Paliwa tanieją

Pistolet orlen deutschland de

fot: Orlen

W bieżącym roku wzrosnąć ma zużycie oleju napędowego i benzyny, natomiast zmniejszyć ma się zużycie gazu LPG

fot: Orlen

W opinii ekspertów z DM "Refleks" oraz z portalu e-petrol , w najbliższym tygodniu kierowcy mogą liczyć na niewielkie spadki cen paliwa, ale w miejscowościach turystycznych benzyna raczej nie stanieje.

Na większości stacji benzynowych ceny paliw w trzecim tygodniu lipca spadały. W skali całego kraju benzyna Eurosuper 95 i olej napędowy potaniały średnio o 4 grosze na litrze. Według "Refleksu", za najpopularniejszą benzynę 95-oktanową płacimy średnio 4,70 zł/l, olej napędowy kosztuje średnio 4,44 zł/l. Ceny benzyny Eurosuper 95 kształtują się na poziomie 4,51 - 4,85 zł/l, natomiast oleju napędowego 4,21 - 4,56 zł/l.

Według e-petrol.pl, średnia cena oleju napędowego w kraju w tym tygodniu spadła o 5 gr i wynosi średnio w kraju 4,44 zł/l. Dwa grosze taniej, czyli 4,95 zł, kosztuje litr benzyny bezołowiowej 98. Benzyna E-95 kosztuje średnio 4,71 zł/l - o 2 grosze mniej niż na początku lipca.

Od kilku tygodni nie zmieniają się ceny autogazu, za który płaci się 2,19 zł/l. W najbliższym tygodniu mogą się one jednak obniżyć do 2,08 - 2,18 za litr.

W najbliższym tygodniu jest szansa na dalsze obniżki cen paliwa na stacjach benzynowych na skutek zmian cen hurtowych. Gdyby spadki cen paliwa w rafineriach przełożyły się na ceny w handlu detalicznym, to benzyna E-95 kosztowałaby 4,60 - 4,74 zł, a olej napędowy 4,33 - 4,45 zł za litr.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bogusław Oleksy: „Nie rozważamy sprzedaży JSW Koks, pracujemy nad różnymi scenariuszami”

Bogusław Oleksy, p.o. prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej, podczas ostatniej konferencji wynikowej spółki, poinformował, że Grupa JSW nie rozważa sprzedaży JSW Koks, pracuje nad różnymi scenariuszami i optymalizacją kosztów.

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.