Paliwa: taniej już było, chociaż w USA...

Orlen stacja

fot: orlen.pl

Orlen na razie nie będzie rozwijał swojej sieci stacji paliw w Niemczech

fot: orlen.pl

Ceny paliw na stacjach nadal będą wysokie, ale nie powinny na razie rosnąć bardziej - przewidują eksperci rynku paliwowego. Litr oleju napędowego kosztuje średnio w Polsce 5,08 zł a benzyny 95 ok. 5,29 zł. ymczasem na światowych giełdach ceny ropy są najniższe od kilku tygodni. Analitycy wskazują, że to efekt obaw inwestorów o sytuację gospodarczą w Stanach Zjednoczonych.

„Niestety takie ceny na stacjach będą jeszcze straszyć kierowców w najbliższych dniach” - przewidują analitycy e-petrol.pl w komunikacie przesłanym w piątek PAP. Na nadchodzący tydzień prognozują stabilizację na wysokich poziomach:
• dla benzyny bezołowiowej 95 będzie to ich zdaniem 5,24-5,35 zł za litr,
• dla oleju napędowego 4,99-5,13 zł za litr.
 

Zdaniem ekspertów nadzieję na obniżkę cen na stacjach może dawać przecena ropy obserwowana w ostatnich dniach na światowych giełdach. Jeśli ten zniżkowy trend utrzyma się dłużej, to po wakacjach powinniśmy płacić za paliwo mniej. Pozytywny efekt niższych cen surowca może zostać jednak zniwelowany przez osłabiającą się polską walutę, która również traci na fali ogólnego pogorszenia nastrojów na rynkach finansowych - przypuszczają znawcy tematu.
 

Jak informują eksperci BM Reflex, Średnio w kraju za litr oleju napędowego trzeba zapłacić 70 gr. więcej niż przed rokiem. W pierwszej połowie wakacji średnio za benzynę i olej napędowy płaciliśmy odpowiednio 5,18 zł za litr i 4,99 zł za litr. Sierpniowy poziom cen będzie niestety kilka groszy wyższy - informuje Reflex. Za litr autogazu trzeba zapłacić 2,48 zł i ten poziom - zdaniem analityków - pozostanie stabilny do końca wakacji.
 

To u nas. Tymczasem na światowych giełdach ceny ropy są najniższe od kilku tygodni. Analitycy wskazują, że to efekt obaw inwestorów o sytuację gospodarczą w Stanach Zjednoczonych.
 

W piątek 5 sierpnia w południe za baryłkę ropy Brent trzeba było zapłacić ok. 107,80 dolarów. To najniższy poziom od kilku tygodni. Natomiast baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na wrzesień, taniała rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 1,06 dolara, do 85,57 dolarów. W czwartek ceny ropy w Nowym Jorku spadły o 5,8 proc. i był to największy jednodniowy spadek od 5 maja. W tym tygodniu ceny surowca spadły już 11 proc.
 

Zdaniem analityka e-petrol Jakuba Boguckiego, to efekt obaw inwestorów o sytuację gospodarczą w Stanach Zjednoczonych:
 

- Właściwie wszystkie dane gospodarcze, które napływają zza oceanu są kiepskie. Inwestorzy wyprzedają część aktywów, bo obawiają się, że gospodarka Stanów Zjednoczonych jest w złym stanie. Stąd ceny ropy są znacznie niższe, niż jeszcze dwa-trzy dni wcześniej.
 

Ekspert BM Reflex Rafał Zywert zauważył, że tygodniowa skala spadku cen ropy w Londynie jest najwyższa od pierwszego tygodnia maja tego roku, kiedy ropa potaniała prawie 20 dolarów. Do powodów takich spadków dodał jeszcze pogorszenie sytuacji finansowej w Europie i umocnienie dolara:
 

- Podkreślenia wymaga fakt, że dla światowego tempa wzrost popytu na ropę kluczowe znaczenie ma sytuacja w gospodarkach rozwijających się, jak Chiny, Indie, Brazylia, Arabia Saudyjska. Nawet, jeśli światowe tempo wzrostu gospodarczego okazałoby się 1 pkt procentowy niższe, wówczas światowa konsumpcja ropy byłaby niższa tylko o 0,2-0,3 pkt. procentowego.
 

Analityk Domu Maklerskiego BOŚ Dorota Sierakowska zwróciła uwagę, że ropa zaczęła już odrabiać czwartkowe spadki cen:
 

- Wczoraj kontrakty na ropę WTI znalazły się wśród liderów spadków - zostały one przecenione o 5,96 proc. do poziomu 86,44 dolarów za baryłkę. Spanikowanym inwestorom udało się więc to, co nie udało się wcześniej Międzynarodowej Agencji Energetycznej, która poprzez sprzedaż części swoich rezerw miała zamiar zepchnąć cenę ropy WTI co najmniej do okolic 90 dolarów za baryłkę

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje