Paliwa: Ropa w USA po 57 USD

Ropa naftowa kosztuje w piątek na giełdzie w Nowym Jorku ponad 57 USD za baryłkę. Wkrótce może być po 62 USD, a w ciągu najbliższych 6 miesięcy może zdrożeć do 78 USD - podają maklerzy.

Inwestorzy coraz optymistyczniej patrzą na gospodarkę, gdy na rynek spływają kolejne dane makro.

W USA zanotowano mniej nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych; w Chinach po raz pierwszy od 9 miesięcy wzrosła aktywność wytwórcza, a w Australii w ub. miesiącu spadła stopa bezrobocia, podczas gdy spodziewano się jej wzrostu.

\"Mamy trochę wzrostów na giełdach po lepszych od prognoz danych ekonomicznych\" - mówi Mark Pervan, starszy strateg rynku towarowego w Australia & New Zealand Banking Group Ltd w Melbourne.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy WTI na NYMEX w Nowym Jorku zdrożała w piątek rano czasu europejskiego w handlu elektronicznym o 68 centów, czyli 1,2 proc., do 57,39 USD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.