Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Paliwa: prezes Shella odejdzie w przyszłym roku

Peter voser 22771 shell com

fot: ARC shell.com

"Zimna głowa na gorące czasy" - jak określają szefa w Shellu - prezes Peter Voser w wieku 54 lat oznajmił, że zmienia styl życia, bo pragnie odtąd więcej czasu poświęcać rodzinie i sobie.

fot: ARC shell.com

Peter Voser, prezes Royal Dutch Shell, który uczynił ze swego koncernu lidera w produkcji skroplonego gazu, ogłosił w czwartek (2 maja), że odejdzie ze stanowiska w przyszłym roku, przed upływem kadencji - inforumje uk.reuters.com.

Powszechnie szanownany, 54-letni Szwajcar objął kierownictwo nad finansami Schella w 2004 r., w okresie dramatycznych notowań i wyczerpanych do cna rezerw. Prezesem firmy został w 2009 r.

Zapowiedzią swego odjeścia Voser zaskoczył inwestorów, analityków i załogę największej kompanii paliwowej Europy. Nawet członkowie zarządu firmy nie mieli pojęcia o planach prezesa.

Voser wytłumaczył, że jego ruch podyktowany jest pragnieniem gruntownej zmiany stylu życia.
Odejście zaplanowane zostało na pierwszą połowę przyszłego roku. Komunikat zbiegł się z ogłoszeniem wyników po pierwszym kwartale, w chwili, gdy koncern stoi przed koniecznością przeprowadzenia wielkich zmian.

Shell jest drugim na zachodniej półkuli wytwórcą paliw po Exxon Mobil i podobnie jak konkurenci stara się zwiększyć ilość rezerw oraz wolumen produkcji wobec rosnących kosztów i groźby dalszych spadków cen ropy poniżej psychologicznej granicy 64,2 funta za baryłkę.

Shell zapowiedział, że następcy Vosera poszuka zarówno wśród własnych ludzi, jak i na zewnątrz kompanii. Ale tradycyjnie ruszyła już giełda kandydatów.

Simon Henry, dyrektor finansowy Shella odrzegnał się od zamiaru zastąpienia Vosera. Tymczasem właśnie on oraz Marvin Odum (szef operacji w obu Amerykach) uchodzą za najpewniejszych graczy o schedę.

Henry i Odum rozpoczynali w Shellu jako zwykli inżynierowie. Pierwszego znają udziałowcy od czasów, gdy odpowiadał za relacje z inwestorami. Drugi jest w wielku Vosera i gdyby został wybrany, byłby pierwszych Amerykaninem na fotelu prezesa w Shellu.

Inni kandydaci to Andrew Brown, od zeszłego roku odpowiadający za ekspansję międzynarodową, oraz Matthias Bichsel, szef ds. projektów i technologii, według wielu jednak skreślany na starcie z powodu zbyt wczesnego rocznika (1954).

Peter Voser zapewnia, że podjął w pełni prywatną decyzję: "Po jakże ekscytujących latach kariery prezesa czuję, że nadszedł czas, by odmienić mój styl życia. Chciałbym mieć więcej czasu dla rodziny i siebie samego w nadchodzących latach" - ogłosił w oficjalnym komunikacie.

Mówiło się, że Voser mógłby zostać szefem Roche Holding, firmy kosmetycznej w swej rodzinnej Szwajcarii, w której piastuje już stanowisko nie związane z bieżącym zarządzaniem. Współpracownicy Vosera przekazują jednak, że nie ma on podobnych planów.

Ocenia się, że Voser pozostawia Shella przygotowanego na ostatnie obniżki cen ropy. - Zaledwie kilku graczy na rynku, dosłownie kilku, obstawia dziś przyszłą cenę ropy na ponad 100 dol. My nie - powiedział przedstawiciel Shella dziennikarzowi agencji Reutera. Analitycy podkreślają, że wśród wszystkich koncernów paliwowych na świecie Shell wydaje najwięcej na poszukiwania nowych złóż w przeliczeniu na baryłkę wyprodukowanej ropy. Przypomina się o jednej z największych porażek na Alasce, gdzie firma wydała już 3,2 mld funtów od 2006 r. i jak dotąd wywierciła ledwie jeden samotny otwór. Niemniej skorygowany zsyk netto na bieążych dostawach wzrósł do 4,8 mld funtów z zeszłorocznego 4,7 mld i był wyższy od spodziewanego (na poziomie 4,2 mld).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.