Paliwa poza kontrolą

Benzyna dystrybutor ec

fot: ec.europa.eu

Zdaniem POPiHN zużycie benzyny wzrośnie rocznie o ok. 1 proc. a oleju napędowego o 2-6 proc.

fot: ec.europa.eu

Hurtownie paliw nauczyły się sprytnie unikać kontroli inspektorów handlowych, a oferowane przez nich produkty są na granicy dopuszczalnej jakości - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

To nie właściciele stacji benzynowych "chrzczą" paliwo, a za jego złą jakość odpowiedzialność ponoszą producenci i hurtownicy. Wynika to z badań, jakie przeprowadziła ostatnio Polska Izba Paliw Płynnych. Potwierdziły one, że parametry paliw kupowanych u producentów czy w bazach naftowych nie tylko oscylują w dolnych, dopuszczalnych granicach, a nawet wykazują nieznaczne odchylenia od norm. Tymczasem z dokumentów wynika, że jakość tych paliw jest znakomita.

Jest to możliwe, gdyż hurtownicy znaleźli sposób na unikanie kontroli. Polega to na utrudnianiu dostępu do zbiornika, składaniu oświadczeń, że paliwo nie jest przeznaczone do obrotu lub właśnie zostało zareklamowane.

Kontrole inspektorów handlowych przeprowadzone w 2009 r. wykazały, że tylko niespełna 5 proc. baz i hurtowni sprzedawało paliwo złej jakości. Faktycznie może to być dwa razy więcej, gdyż co dziesiąta spośród sprawdzonych 96 firm nie poddała się niespodziewanej kontroli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.