Paliwa: Kolejne konflikty w paliwowym kartelu to kolejne wzrosty cen

fot: Krystian Krawczyk

Możliwy jest spadek cen benzyny 95-oktanowej, która może kosztować 5,02-5,13 zł za litr

fot: Krystian Krawczyk

Galopujące ceny ropy naftowej w połączeniu ze słabym złotym sprawiły, że w Polsce tankujemy najdrożej od prawie ośmiu lat. Może być jeszcze drożej, ponieważ spór w łonie naftowego kartelu grozi kolejnymi podwyżkami - wskazuje w czwartek, 8 lipca, Puls Biznesu.

PB zwraca uwagę, że we wtorek za baryłkę ropy Brent na londyńskiej giełdzie płacono już prawie 78 USD. To najwięcej od października 2018 r. i już ponad dwukrotnie więcej niż osiem miesięcy temu. Tylko od końca maja dolarowe notowania czarnego złota poszły w górę o około 20 proc. - napisano.

Dodano, że sytuację pogarsza względna siła dolara połączona ze słabością złotego. Amerykańska waluta wyceniana jest obecnie na około 3,80 zł, podczas gdy jeszcze miesiąc temu była o blisko 20 groszy tańsza - przypomniano.

Wskazano, że w rezultacie cena ropy Brent powoli zbliża się do 300 zł za baryłkę. Po raz ostatni poziom ten trwale był przekroczony w latach 2011-14, gdy ropa na światowych rynkach kosztowała ponad 100 USD za baryłkę - podaje PB.

Puls Biznesu ocenia, że sytuacja na rynku ropy naftowej pozostaje napięta od wielu miesięcy. Światowa gospodarka w błyskawicznym tempie wraca do poziomu aktywności sprzed koronakryzysu. Odzwierciedleniem tego faktu jest szybki wzrost popytu na ropę. Jeszcze przed sezonem urlopowym w Europie i Ameryce Północnej globalne zużycie ropy wynosiło ponad 96 mln baryłek dziennie (bpd) - wynika z danych amerykańskiego Departamentu Energii (EIA). Według tego samego źródła jesienią światowe zapotrzebowanie na ropę naftową powróci do przedcovidowych poziomów 101-102 mln baryłek dziennie - pisze gazeta.

Dodaje, że ównocześnie producenci nie kwapią się ze zwiększeniem dostaw. Amerykańscy nafciarze dostarczają na rynek około 11 mln bpd, czyli podobnie jak rok wcześniej. Dla porównania: w marcu 2020 r. wydobycie ropy naftowej w USA sięgnęło rekordowych 13 mln bpd. Kurków z ropą nie chcą też odkręcić kraje OPEC. Naftowy kartel od listopada dostarcza nieco ponad 30 mln bpd, podczas gdy zapotrzebowanie ciągle rośnie. W efekcie już od roku na świecie więcej ropy się konsumuje, niż produkuje, co prowadzi do uszczuplenia zapasów strategicznego surowca - tłumaczy PB.

W ostatnich dniach sprawy skomplikowały się jeszcze bardziej. Państwa OPEC nie doszły bowiem do porozumienia w sprawie limitów wydobycia. Oznacza to, że w mocy pozostaną dotychczasowe ograniczenia. Planowane wcześniej zwiększenie dostaw o 400 tys. bpd każdego miesiąca, zaczynając od sierpnia, a na grudniu kończąc, zostało storpedowane przez spór między Arabią Saudyjską a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. W rezultacie pojawiła się perspektywa jeszcze większego niedoboru surowca w najbliższych miesiącach, skutkująca jeszcze głębszą redukcją zapasów - podkreślono. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Broda na szychcie? Uważaj, to może cię słono kosztować

Nawet dobra maska może nie chronić tak, jak powinna, jeśli nie przylega szczelnie do twarzy. Problemem może być zarost, który tworzy drobne nieszczelności i osłabia ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Przypadający 19 października Dzień bez Brody to dobry moment, by przypomnieć, że w niektórych zawodach zarost ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa - informuje Centralny Instytut Ochrony Pracy-PIB.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

Euroterminal Sławków rozbuduje polskie konsorcjum. Kolejny krok do podwojenia przeładunków

Euroterminal Sławków, należący do Grupy Kapitałowej Agencji Rozwoju Przemysłu, wybrał generalnego wykonawcę nowej płyty kontenerowej TK-2. Kontrakt o wartości blisko 88 mln zł brutto podpisało polskie konsorcjum NDI S.A. i NDI SOPOT S.A – informują w ARP. Inwestycja ma niemal podwoić możliwości przeładunkowe jednego z najważniejszych suchych portów w Polsce.