Paliwa: kierowcy mogą raczej zapomnieć o obniżkach cen

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu nie należy oczekiwać zmian cen paliw na stacjach benzynowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polscy kierowcy mogą na razie zapomnieć o obniżkach cen paliw na stacjach, a najbliższe dni przyniosą zapoczątkowane w tym tygodniu podwyżki - przewidują analitycy paliwowi E-petrol i BM Reflex. Dodają, że ceny benzyny rosną wraz drożejącą ropą.

- Praktycznie od początku marca w polskich rafineriach ceny paliw systematycznie rosły. Skala podwyżek jest na tyle znacząca, że już zdążyła znaleźć swoje odzwierciedlenie na stacjach benzynowych. "Rozpieszczani" obniżkami cen paliw kierowcy musieli w tym tygodniu zmierzyć się ze skokowymi podwyżkami kosztów tankowania - zwracają uwagę analitycy e-petrol.

W kończącym się tygodniu rafinerie codziennie ogłaszały nowe cenniki. Wzrastały ceny benzyn i oleju napędowego. Mimo to analitycy prognozują, że w sobotę PKN Orlen jak i Grupa Lotos powinny wprowadzić kilkuzłotowe obniżki do swoich cenników hurtowych.

W mijającym tygodniu benzyna 95 zdrożała o 8 groszy na litrze, a aż o 12 groszy na litrze podrożał diesel.

- Te skokowe podwyżki to z jednej strony efekt wzrastających cen hurtowych, a z drugiej efekt podniesienia marż operatorów stacji paliw. O ile sprzedawcy mogą w krótkim terminie pozwolić sobie na częściową rezygnację z marży paliwowej, zarabiając na pozostałej sprzedaży na stacji, o tyle w dłuższym okresie, by utrzymać rentowność, jest to po prostu niemożliwe. Wiele wskazuje na to, że obserwowany kierunek zmian na rynku detalicznym zostanie w najbliższych dniach utrzymany - podkreślili eksperci e-petrol.

Jak prognozują, w najbliższych dniach najpopularniejszą benzynę bezołowiową średnio powinniśmy tankować po 3,96-4,07 zł za litr, podczas gdy za olej napędowy właściciele samochodów z silnikiem wysokoprężnym wydadzą 3,91-3,97 zł/l. W przypadku LPG cenny powinny się wahać między 1,61 a 1,73 zł/l.

Analitycy BM Reflex dodają, że z podobnymi podwyżkami na polskich stacjach mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku na początku listopada.

- Na kolejny tydzień prognozy nie są najlepsze. Za paliwa zapłacimy drożej. Ceny benzyny i oleju napędowego mogą wzrosnąć średnio o 5-9 gorszy na litrze. Nie powinny jedynie wzrosnąć ceny autogazu - prognozują.

Eksperci wskazują, że podwyżki na stacjach są spowodowane m.in. drożejącą od trzech tygodni ropą. W tym tygodniu cena ropy Brent przekroczyła poziom 40 dolarów za baryłkę, co oznacza, że jest najdroższa od grudnia 2015 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1745591250 huta miedzi

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w przemyśle w lipcu wyniosło 78,7 proc.

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w lipcu w przemyśle wyniosło 78,7 proc., wobec 77,7 proc. przed rokiem - podał Główny Urząd Statystyczny.

Huta chwali się nowymi szynami, odpornymi na ekstremalne temperatury

W dąbrowskim oddziale ArcelorMittal Poland trwają prace nad wdrożeniem nowego gatunku szyn! R400HT to najbardziej zaawansowany gatunek szyn kolejowych przewidziany przez normy europejskie. Produkt o najwyższej twardości i odporności na zużycie jest przeznaczony do eksploatacji w ekstremalnych warunkach.

Rośnie liczba elektryków. 600 proc. zeroemisyjnych autobusów więcej

Pod koniec czerwca w Polsce było zarejestrowanych prawie 155 tys. osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych – podaje Licznik Elektromobilności. Mocno wzrosła liczba ekologicznych autobusów. 

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.