Paliwa: ceny na stacjach raczej bez zmian

fot: ARC/Andrzej Bęben

Za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio ok. 5,34 zł, czyli o 5 gr więcej niż przed dwoma tygodniami

fot: ARC/Andrzej Bęben

W przyszłym tygodniu nie należy się spodziewać diametralnej zmiany sytuacji na stacjach benzynowych - oceniają analitycy. Według nich ceny paliw pozostaną rekordowo niskie i na razie nie widać powodów do ich wzrostu.

Rachunki za tankowanie są rekordowo niskie głównie za sprawą mocnej złotówki oraz rezygnujących z części swoich marż sprzedawców paliw - ocenia portal e-petrol.pl. Nic nie wskazuje też na to, że w najbliższych dniach sytuacja na rynku paliw może się diametralnie zmienić. Na stacjach ceny paliw spadają i ustanawiają nowe tegoroczne minima - podkreśla.

Według portalu przestrzeń do dalszych obniżek jest już jednak bardzo ograniczona i w nadchodzącym tygodniu spadki byłyby zatem bardzo zaskakujące. Na następny tydzień e-petrol.pl prognozuje średnią cenę benzyny 95 na poziomie 5,24-5,34 zł za litr, oleju napędowego - 5,28-5,38 zł za litr i niewielką obniżkę cen autogazu - do przedziału 2,59-2,66 zł za litr.

Według biura Reflex w ciągu tygodnia litr benzyny 95 staniał średnio o 1 grosz na litrze, a olej napędowy o 2 grosze. Reflex ocenia, że nadchodzący tydzień nie powinien zmienić znacząco sytuacji. Lokalnie możemy obserwować niewielkie podwyżki rzędu ok. 1-2 groszy na litrze, jednak nie powinno mieć to większego wpływu na średni poziom cen w kraju - uważa biuro.

Portal e-petrol.pl przypomniał, że jednym z istotnych czynników utrzymującym w tym tygodniu cenę ropy w Londynie na poziomie 110 dol. za baryłkę były informacje z Libii, Sudanu Południowego czy Angoli. W Libii produkcja ropy spadła do 390 tysięcy baryłek dziennie, co jest wynikiem niższym o 70 tys. od wydobycia w poprzednim tygodniu, a protesty częściowo zablokowały przepływ surowca z pola naftowego El Szarara - zwraca uwagę portal.

Z kolei produkcja Sudanu Południowego spadła o jedną trzecią - do 170 tys. baryłek na dzień z powodu konfliktu między armią i rebeliantami na głównych obszarach roponośnych. Z kolei wydobycie ogranicza Angola, która na polu naftowym Plutonio zmniejszy produkcję o 180 tys. baryłek dziennie - podkreślił e-petrol.pl.

Z kolei Reflex zwraca uwagę na słabe dane dotyczące gospodarki Chin, gdzie wydaje się potwierdzać scenariusz spowolnienia. Natomiast pesymizm inwestorów przełamany został dzięki danym z USA, gdzie z kolei odnotowano wzrost aktywności przemysłowej - ocenia firma.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.