Paliwa: ceny na stacjach powinny spadać

fot: ARC/Andrzej Bęben

Za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio ok. 5,34 zł, czyli o 5 gr więcej niż przed dwoma tygodniami

fot: ARC/Andrzej Bęben

Analitycy rynku paliw spodziewają się w przyszłym tygodniu dalszego ciągu obniżek cen paliw na stacjach. Nadal w lepszej sytuacji są tankujący benzynę, bo posiadacze diesli za litr paliwa płacą średnio 25 gr więcej.

Jak napisali w piątkowym, 11 stycznia, komentarzu analitycy Biura Maklerskiego Reflex "od początku roku ropa Brent zdrożała już 15 proc. wywołując ponowne podwyżki hurtowych cen paliw na rynku krajowym".

"Tymczasem na stacjach w dalszym ciągu obserwujemy obniżki cen średnio o 3 - 4 grosze na litrze. W przypadku benzyny obniżki notujemy już od 13 tygodni, a oleju napędowego od 9 tygodni. Tym samym ceny benzyny 95 spadły do poziomu z kwietnia 2018 r. i są wyższe niż przed rokiem tylko o 8 groszy na litrze"- podał Reflex.

"Mniej korzystna sytuacja utrzymuje się dla posiadaczy diesli. Mimo spadku cen na stacjach, olej wciąż pozostaje droższy o 43 grosze na litrze wobec poziomu sprzed roku i droższy od benzyny średnio o 25 groszy. Po raz ostatni niewiele ponad 5 zł/l płaciliśmy na przełomie sierpnia i września 2018 r" - dodali eksperci Reflex.

Z kolei eksperci e-petrol napisali, że "aktualna sytuacja w polskich rafineriach jest odzwierciedleniem zmian na europejskim rynku paliw i nie zmieni się to w najbliższych dniach".

"Pewnym parasolem, chroniącym nas przed zwyżkami na rynku hurtowym może być dolar amerykański, którego kurs w ostatnim czasie zniżkuje, jest to bowiem waluta rozliczeniowa na rynkach ropy i paliw" - wskazali.

Jak podaje e-petrol.pl, "z naszych prognoz dla cen na hurtowym rynku paliw wynika, że w sobotę wzrostowy trend będzie jeszcze kontynuowany".

Dla rynku detalicznego natomiast prognozy na nowy tydzień wskazują, że średnio za litr benzyny 95 trzeba będzie zapłacić między 4,69-4,82 zł, a litr oleju napędowego powinien kosztować przeciętnie 4,98-5,11 zł.

"Z korektą cen w dół mogą liczyć się właściciele samochodów z instalacją gazową, podobnie będzie w najbliższych dniach - za litr LPG kierowcy mogą płacić ok. 2,23-2,31 zł" - przewiduje e-petrol.

Analitycy firmy Reflex wskazują również, że "ze spadków cen szczególnie zadowoleni będą podróżujący na zimowy wypoczynek. Od najbliższego weekendu rozpoczynają się zimowe ferie w części województw i nic nie wskazuje na to, żeby najbliższe dni przyniosły podwyżki cen na stacjach".

"Niewykluczone, że na części stacji zwłaszcza z cenami powyżej średniej krajowej możemy obserwować dalsze obniżki. Warto zwrócić jednak uwagę, że rosnące ceny paliw na rynku hurtowym, będą znacznie ograniczały miejsce do dalszych obniżek cen paliw na stacjach" - czytamy w analizie BM Reflex.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.