Paliwa: będzie jeszcze taniej?

fot: Maciej Dorosiński

Według ekspertów jesienią ON znowu ma być droższy od benzyny

fot: Maciej Dorosiński

Ceny paliw na stancjach benzynowych w okresie świąt Bożego Narodzenia i jeszcze później powinny dalej spadać - prognozują analitycy. Podkreślają, że obniżki w hurcie już wyhamowały, ale ostatnie spadki cen hurtowych nie przełożyły się jeszcze na detal.

Według BM Reflex, w ciągu ostatniego tygodnia - podobnie jak w poprzednich tygodniach - benzyna 95 staniała o 10 gr na litrze, a olej napędowy o 9 gr. Biuro przewiduje rozłożone na okres świąteczny obniżki rzędu 15-20 gr za litr paliwa.

Z prognoz portalu e-petrol.pl wynika, że w świątecznym tygodniu ceny benzyny 95 i oleju napędowego powinny się wyrównywać i zawierać w przedziale 4,49-4,68 zł za litr. Autogaz ma kosztować w przedziale 2,39-2,50 zł za litr. Portal podkreśla, że miejscami ceny mogą być niższe, szczególnie na stacjach, które w okresie zwiększonego ruchu zdecydują się na prowadzenie dość agresywnej polityki sprzedażowej.

Reflex zwraca uwagę, że choć ceny w hurcie w mijającym tygodniu są niższe niż w poprzednim, to obniżki wyhamowały, głównie z powodu osłabienia złotówki do dolara, nie powinno to jednak wpłynąć na rynek detaliczny.

Na koniec tego tygodnia notowania ropy Brent spadły poniżej 60 dol. za baryłkę, na zamknięciu czwartkowej sesji baryłka Brent była najtańsza od maja 2009 r. i nie widać aktualnie solidnych argumentów za tym, aby w najbliższym czasie miała drożeć - ocenia e-petrol.pl. Portal przypomina deklaracje saudyjskiego ministra ds. ropy, który powiedział, że OPEC samodzielnie nie będzie zmniejszać produkcji i potrzebne jest szersze porozumienie uwzględniające producentów spoza kartelu. To minimalizuje szanse, że w pierwszym kwartale 2015 r. członkowie OPEC spotkają się na nadzwyczajnym posiedzeniu w celu ograniczenia obowiązującego limitu wydobycia - ocenia portal. A - według e-petrol.pl - bez tego na rynku naftowym będzie utrzymywać się, ciążąca notowaniom ropy, nadpodaż surowca.

Reflex przypomina z kolei, że rynek po raz kolejny rozczarowały dane z Chin - największego importera netto ropy naftowej i paliw na świecie. Według biura z powodu niskich cen część firm najprawdopodobniej ograniczy inwestycje w wydobycie, co z kolei w dłuższym okresie doprowadzi do mniejszego tempa wzrostu produkcji. Z drugiej strony utrzymanie niższych cen ropy powinno pobudzić nieco tempo wzrostu popytu, szczególnie na rynkach azjatyckich - ocenia Reflex.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.