Pakiet rozwiązań dla przedsiębiorców to efekt współpracy ministerstw i instytucji

fot: Maciej Dorosiński

Zysk netto Rafametu w ubiegłym roku wyniósł 5,955 mln zł

fot: Maciej Dorosiński

Ochrona zatrudnienia, zachowanie płynności w firmach, w tym m.in. przez pokrycie przez państwo składek na ZUS i dopłaty do wynagrodzeń - to rozwiązania, w środę, 25 marca, które zaakceptował rząd w ramach tzw. "Tarczy antykryzysowej". Resort rozwoju szacuje wartość pakietu na co najmniej 10 proc. polskiego PKB.

Ministerstwo wyjaśniło, że na pakiet, "Tarczę antykryzysową" składają się: projekt noweli ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19; projekt ustawy o udzielaniu pomocy publicznej w celu ratowania lub restrukturyzacji przedsiębiorców (polityka nowej szansy); projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie instytucji rozwoju (PFR).

Projekty zmian legislacyjnych opracowane zostały przez: Ministerstwo Rozwoju; Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej; Ministerstwo Finansów; ZUS; KNF; PFR; MS; MSWiA, pod nadzorem KPRM i we współpracy z innymi ministerstwami oraz instytucjami publicznymi.

Ministerstwo wyjaśniło, że pakiet antykryzysowy przewiduje pokrycie przez państwo skłaadek na ZUS przez 3 miesiące dla firm. Bedzie to dotyczyło: mikrofirm zatrudniających do 9 pracowników (chodzi o składki za wszystkich pracowników), a także samozatrudnionych i zleceniobiorców.

MR poinformowało, że państwo przejmie opłacanie składek na ZUS za 692 tys. mikrofirm zgłoszonych jako płatnicy przed 1 lutego 2020. Ta sama data odnosi się do i zleceniobiorców i których przychód w lutym br. nie był wyższy niż 200 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r.

Dofinansowanie ma pochodzić z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Dzięki temu rozwiązaniu, pracodawcom mają spaść koszty osobowe o 35 proc. Resort wyliczył, że budżet będzie to kosztować 3,4 mld zł miesięcznie przy 1,7 mln pracowników. To 10,2 mld zł za trzy miesiące.

W przypadku świadczeń dla zatrudnionych na umowy zlecenia lub o dzieło oraz samozatrudnionych, wypłata z ZUS gwarantowanego świadczenia miesięcznego - nieoskładkowanego i nieopodatkowanego - co do zasady wynosi 80 proc. minimalnego wynagrodzenia.

"W przypadku osób, które w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku uzyskały przychody z tytułu umowy cywilnoprawnej, w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych poniżej 50 proc. minimalnego wynagrodzenia, będzie to kwota osiągniętego wynagrodzenia z tytułu umowy cywilnoprawnej w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku" - dodało ministerstwo.

Jeśli chodzi o rozliczających się np. w formie karty podatkowej, będzie to kwota w wysokości 50 proc. minimalnego wynagrodzenia.

"Warunkiem uzyskania świadczenia jest to, aby przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku nie przekraczał 200 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Poza tym przedsiębiorca musi prowadzić działalność przed lutym 2020 r., a jego przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku musi spaść minimum o 15 proc. w stosunku do miesiąca poprzedniego" - wyjaśniono.

Pomoc będzie również przysługiwała tym, którzy zawiesili swoją działalność, ale nie wcześniej niż przed 1 lutym 2020 r. W przypadku zleceniobiorców lub wykonawców dzieła, świadczenie będzie przysługiwało tym, którzy udowodnią zawarcie umowy przed 1 lutego br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".