Pakiet klimatyczny: Solidarność apeluje do premiera
fot: Maciej Dorosiński
- Rewolucja Solidarności do dzisiaj nie została skończona. Jak się spojrzy na to dzisiaj, to służy ona bardziej elitom politycznym i partiom politycznym, niż tym, którym miała służyć czyli zwykłym ludziom, obywatelom Rzeczypospolitej - zaznacza Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności
fot: Maciej Dorosiński
Przedstawiciele NSZZ Solidarność zaapelowali do premiera Donalda Tuska, aby podczas posiedzenia Rady Europejskiej złożył veto wobec przygotowanego przez Komisję Europejską tzw. drugiego pakietu klimatyczno-energetycznego - poinformowała portal górniczy nettg.pl śląsko-dąbrowska Solidarność. Pakiet ten zawiera m.in. propozycję redukcji emisji CO2 o 40 proc. do 2030 r. Przypomnijmy, że szczyt przywódców państw UE poświęcony unijnej polityce klimatyczno-energetycznej odbędzie się w piątek (21 marca)
- Pakiet w takim kształcie z punktu widzenia polskiej racji stanu jest absolutnie nie do przyjęcia. Dla polskiej gospodarki, której energetyka jest niemal w całości oparta na węglu, oznacza to utratę kilkuset tysięcy miejsc pracy. Pakiet uderzy nie tylko w przemysł, ale również w małe firmy, w ciepłownictwo komunalne i bezpośrednio w gospodarstwa domowe Polaków z powodu drastycznego wzrostu opłat za energię w budżetach domowych - przekonują w liście do premiera Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności i Kazimierz Grajcarek, szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność, największej struktury branzowej w związku.
Reprezentanci "S" oceniają, że "unijna polityka klimatyczno-energetyczna w obecnym kształcie jest narzędziem realizacji celów ekonomicznych najbogatszych państw Wspólnoty i dyskryminuje biedniejsze państwa UE, a zgoda polskiego rządu na wdrożenie pierwszego pakietu klimatyczno-energetycznego była błędem".
- Wierzymy, że uda się nie powtórzyć błędu sprzed kilku lat i twardo stanie Pan w obronie interesów Polaków i polskiej gospodarki, a wyrazem tej postawy będzie veto wobec drugiego pakietu klimatyczno-energetycznego. W naszej ocenie to veto będzie działaniem nie tylko w interesie Polski, ale całej Unii Europejskiej. Konflikt rosyjsko-ukraiński wyraźnie pokazał, iż dotychczasowa unijna polityka klimatyczno-energetyczna wymaga głębokiej weryfikacji. Dekarbonizacja energetyki państw unijnych przy jednoczesnym uzależnianiu się od rosyjskich zasobów gazu i ropy okazała się strategicznym błędem, zagrażającym bezpieczeństwu energetycznemu całej Wspólnoty oraz stabilności gospodarczej i politycznej na naszym kontynencie. Istnieje pilna potrzeba zbudowania nowego, bezpiecznego systemu energetycznego w Europie. Polska ma szansę być jednym z inicjatorów i liderów takiego projektu - podkreślili w apelu przedstawiciele NSZZ Solidarność.