OZE: zmiany w dotacjach do kolektorów słonecznych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Tylko dla 7 proc. badanych klientów miejsce produkcji towaru ma znaczenie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zmienia zasady przyznawania dotacji do kolektorów słonecznych, dotacji korzystnych dla tych, którzy sprzedawali kolektory "made in China".

To efekt medialnej burzy powstałej po interwencji producentów i dystrybutorów znacznie wydajniejszych polskich kolektorów.

Już od pierwszego października 2013 roku kwota dopłaty do zakupu instalacji kolektorów słonecznych uzależniona będzie od powierzchni czynnej kolektora, a nie jak dotychczas od całkowitej powierzchni instalacji. Oznacza to, że inwestor zapłaci tyle samo za instalację chińską, co za polską. Dzięki temu użytkownicy nie będą już musieli kierować się ceną, a wydajnością.

Chińskie produkty mają moc mniejszą o połowę od instalacji krajowych. Firmy instalujące kolektory, automatycznie polecały swoim klientom te instalacje, na które dostaną więcej pieniędzy z dofinansowania. Najczęściej nikt się nie zastanawiał nad wydajnością instalacji, ani gwarancją na sprzęt. Główną rolę odgrywała cena.

Po licznych prośbach, skargach i wnioskach inwestorów, polscy producenci kolektorów postanowili interweniować w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska.

- Chodziło nam przede wszystkim o niczego nieświadomych klientów, którzy myśleli, że za mniejszą cenę mogą mieć tak samo dobrą instalację. Bardzo nas ucieszyła informacja, że nasze starania nie poszły na marne i NFOŚiGW pochylił się nad problemem użytkowników kolektorów słonecznych - mówi Kamil Jeziorko, ekspert firmy Watt, jednego z krajowych producentów kolektorów słonecznych.

"W trzyletniej historii tego popularnego na polskim rynku programu dopłat to kolejna zmiana, wprowadzona pod kątem potrzeb zmieniającego się rynku. Do obliczania wielkości dopłaty indywidualnej zastępuje się powierzchnię całkowitą (wymiarów zewnętrznych) paneli słonecznych na powierzchnię czynną wytwarzającą ciepło. Klient będzie mógł zatem zdecydować czy kupić więcej paneli charakteryzujących się mniejszą efektywnością czy mniej ale za to o wysokiej sprawności..." - podał w komunikacie NFOŚiGW.

W ramach programu wypłacono dotacje, na łączną kwotę prawie 280mln zł dla 42 tys. beneficjentów, którzy zainstalowali kolektory o łącznej powierzchni przekraczającej 28 tys. m kw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.