OZE: Sejm przyjął poprawki Senatu

fot: ARC

Przyjęta w lutym ustawa o OZE jest kluczowa z punktu widzenia rozwoju rynku odnawialnych źródeł energii w Polsce

fot: ARC

Sejm przyjął we wtorek (29 grudnia) poprawki Senatu do nowelizacji ustawy o OZE; nowela przesuwa o pół roku wejście w życie kluczowej części ustawy regulującej m.in. system wsparcia dla najmniejszych "zielonych" źródeł i kwestii aukcji. Nowela trafi teraz do podpisu przez prezydenta.

Nowelizacja ustawy o OZE, autorstwa grupy posłów PiS przesuwa z 1 stycznia na 1 lipca 2016 r. termin wejścia w życie tych przepisów ustawy o OZE, które dotyczą uruchomienia systemu aukcyjnego oraz mechanizmów wspierających wytwarzanie energii elektrycznej w mikroinstalacjach o mocy od 3 kW do 10 kW.

Autorzy projektu, grupa posłów PiS, konieczność odroczenia wejścia w życie IV części ustawy z lutego br. uzasadniała tym, że gdyby tak się nie stało, w systemach wsparcia dla produkcji energii z odnawialnych źródeł, powstałaby luka i po 1 stycznia br. nie byłoby możliwości ich działania.

W maju br. ówczesny resort gospodarki zgłosił potrzebę nowelizacji ustawy z lutego. Środowiska związane z OZE podczas wielomiesięcznych konsultacji krytykowały proponowane przez ministerstwo rozwiązania. W efekcie opóźnień nowelizacja nie została przyjęta. Z tego powodu, a także ze względu na brak rozporządzeń dotyczących m.in. aukcji OZE konieczna byłą bardzo szybka nowelizacja; bez niej bowiem system zielonych certyfikatów przestałby działać, zaś system aukcyjny nie mógłby wejść w życie.

System aukcyjny wprowadzony przez ustawę o odnawialnych źródłach energii miał zacząć działać od nowego roku. Polega na tym, że rząd zamawia określoną ilość energii odnawialnej. Jej wytwórcy przystępują do aukcji, którą wygrywa ten, kto zaoferuje najkorzystniejsze warunki. System aukcyjny miał zastąpić dotychczasowy system wsparcia energii odnawialnej (tzw. zielone certyfikaty).

Autorzy nowelizacji podkreślali, że dodatkowy czas pozwoli też na przygotowanie przepisów dotyczących zasad lokalizacji i budowy elektrowni wiatrowych na lądzie i umożliwi dokończenie w I półroczu 2016 r. inwestycji, których nie zakończono do końca bieżącego roku i które po uruchomieniu w I połowie 2016 r. nadal będą korzystać z zielonych certyfikatów. Ma też dać czas na przeprowadzenie dodatkowej oceny skutków regulacji i wprowadzenie mechanizmów umożliwiających uniknięcie upadłości obecnie funkcjonujących biogazowni rolniczych.

Do zaproponowanych przez Sejm zapisów senatorowie przyjęli cztery poprawki, które przede wszystkim doprecyzowują nowelizację ustawy.

Jedna z nich dotyczy mikroinstalacji o mocy do 40 kW, których właściciele, zgodnie z przyjętą nowelizacją, mają zostać objęci systemem bilansowania (tzw. net-meteringu) od 1 stycznia 2016 r. Senatorowie dodali do katalogu przepisów artykuły regulujące zasady wsparcia w systemie bilansowania, na który przejdą z początkiem 2016 r. prosumenci, którzy uruchomili swoje mikroinstalacje przed 2016 r. i którzy wcześniej sprzedawali energię po cenie 80 proc. hurtowej ceny energii.

Kolejna senacka poprawka doprecyzowuje regulację, zgodnie, z którą z początkiem 2016 r. właściciele dużych elektrowni wodnych stracą prawo do korzystania z zielonych certyfikatów, a właściciele instalacji współspalania od 1 stycznia będą mogli otrzymać tylko 0,5 zielonego certyfikatu za każdą wyprodukowaną MWh energii elektrycznej.

W trakcie dyskusji posłowie opozycji popierali przyjęcie senackich poprawek; zwracali uwagę przede wszystkim na fakt, że z powodu przesunięcia wejścia w życie przepisów dotyczących wsparcia dla najmniejszych producentów energii, wielu tzw. prosumentów (czyli jednoczesnych konsumentów i producentów energii) znalazło się w trudnej sytuacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.