OZE: rząd stawia na biomasę

fot: Krystian Krawczyk

Wniosek o odrzucenie projektu złożył w czwartek 13 września poseł PO Tadeusz Arkit

fot: Krystian Krawczyk

Nowa ustawa "wiatrakowa" zahamuje rozwój rynku na 6-10 lat. To świadoma decyzja - uważa Marcin Roszkowski z Instytutu Jagiellońskiego. Wiatraki w Polsce w poprzednich latach bardzo mocno się rozwinęły, ale pamiętajmy, że to jest bardzo mocno oparte o przemysł zagraniczny - podkreślił.

Dlatego, według Roszkowskiego, w nowej, przygotowywanej strategii energetycznej rząd woli postawić, jeśli chodzi o odnawialne źródła energii, na spalanie biomasy. - To, czy ta polityka okaże się dobra, czy zła, czas pokaże. Ale przynajmniej jest jakaś polityka energetyczna, bo w poprzednich latach nie było żadnej - uważa.

Sejm w środę (18 maja) wieczorem zajmie się poselskim projektem ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Ustawa, która jest inicjatywą posłów PiS, wzbudza protesty części branży energetycznej specjalizującej się w inwestycjach w elektrownie wiatrowe.

PAP zapytała Roszkowskiego, który jest ekspertem od energetyki, prezesem zarządu Instytutu Jagiellońskiego, skąd te kontrowersje? - Są różne przyczyny. Obecny rząd nie skierował do notyfikacji przez Komisję Europejską czwartego rozdziału ustawy odnawialnych źródła energii, określającego zasady pomocy publicznej dla producentów OZE. Rząd jednocześnie przełożył wejście w życie ustawy o OZE na 1 lipca i powiedział, że będzie ją nowelizował. Nie wystartował jeszcze system aukcyjny, czyli system wsparcia dla OZE - odpowiedział.

Wskazał, że ustawa oczekiwana jest przez całą branżę OZE, nie tylko w Polsce. Podczas ostatniej wizyty w naszym kraju premiera Danii Larsa L. Rasmussena i wspólnej konferencji prasowej z premier Beatą Szydło dziennikarze duńscy pytali głównie o tę ustawę, czy nie zablokuje inwestycji firm zagranicznych, w tym duńskich.

- Z kolei w projektowanej ustawie +wiatrakowej+ jest zawarty mnożnik zakładający, że wiatrak produkujący prąd ma znajdować się w odległości od najbliższych budynków mieszkalnych nie mniejszej niż 10-krotność jego maksymalnej wysokości. Również nie można będzie stawiać zabudowań w pobliżu wiatraków. Wieża plus maksymalny zasięg skrzydła przy małych i średnich wiatrakach oznacza odległość 1,5 do 3 km. W Polsce takich lokalizacji dla wiatraków jest tylko ok. 5 proc. - dodał Roszkowski.

- W projekcie jest też zapis określający całą instalację wiatrakową jako budowlę. Obecnie budowlą jest tylko fundament i wieża, a reszta instalacji nie jest objęta podatkiem gruntowym (na ogół 2 proc.). Przez objęcie tym podatkiem całej instalacji, podatek wzrośnie kilkukrotnie. To dość dotkliwe - tłumaczył Marcin Roszkowski.

Jego zdaniem, te obostrzenia są "dość drakońskie" na tle rozwiązań przyjętych w innych krajach UE i jeśli wejdą w życie, rzeczywiście będą stanowiły poważne utrudnienia dla rozwoju biznesu wiatrakowego. Ocenił, że to nie przypadek, taka jest decyzja nowych władz. - Ten rynek bardzo szybko się w Polsce w ostatnich latach rozwinął, bo było bardzo dużo dotacji. Ale jednocześnie było dużo niedoprecyzowanych w prawie kwestii - stwierdził.

Ekspert podkreślił, że elektrownie wiatrowe w polskich warunkach naturalnych są najtańszym odnawialnym źródłem energii. Z tym, że infrastrukturę wiatrakową produkuje się głównie poza Polską i najwięcej do powiedzenia na tym rynku w Polsce mają zagraniczne firmy. - Najbardziej stracą banki, które zaangażowały się w te inwestycje i duże koncerny, w tym koncerny państwowe. Oceniam, że na 6 do 10 lat zawieszony zostanie rozwój energii wiatrowej w Polsce - powiedział Roszkowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowy wiadukt w Żorach otwarty. Koniec czekania przed rogatkami

Od czwartku, 30 lipca 2026 r., mieszkańcy Żor mogą wygodniej i bezpieczniej poruszać się między dwiema stronami miasta. Polskie Linie Kolejowe S.A. oddały do użytku nowy wiadukt nad torami w ciągu ul. Dworcowej, który zastąpił przejazd w poziomie szyn. Inwestycja poprawia bezpieczeństwo kierowców, pieszych, rowerzystów i pasażerów pociągów, a także usprawnia ruch drogowy, eliminując konieczność oczekiwania przed zamkniętymi rogatkami.

Tomasz Król (ARP): Dobrze przeprowadzona transformacja przynosi efekty

Jaka jest obecnie sytuacja śląskich przedsiębiorstw? Jak wyglądają największe wyzwania związane z transformacją przemysłu? O tym rozmawiamy z Tomaszem Królem, dyrektorem Centrum Obsługi Przedsiębiorców Agencji Rozwoju Przemysłu.

Hiszpańskie elektryki Irizar już na ulicach Katowic. PKM stawia na nowoczesność i komfort

Na ulice Katowic wyjechały pierwsze autobusy elektryczne hiszpańskiej marki Irizar – poinformował katowicki magistrat. PKM Katowice otrzymało od Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) dziewięć przegubowych, 18-metrowych pojazdów, które już obsługują pasażerów m.in. na liniach 296, 7, M24 i M101. To debiut tego producenta we flocie katowickiego przewoźnika.

Postaw na kwalifikowanego dostawcę węgla. PGG zachęca klientów

Lato to czas dużego zainteresowania zakupami węgla na sezon grzewczy. Polska Grupa Górnicza radzi klientom, by skorzystali z usług Kwalifikowanych Dostawców Węgla.