OZE: projekt nowelizacji ustawy w Sejmie

fot: Jarosław Galusek/ARC

W kwietniu tego roku brytyjski rząd ogłosił pierwszą w historii strategię dla sektora energetyki słonecznej. Według niej energetyka słoneczna ma nadal duży potencjał rozwoju w Wielkiej Brytanii.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na stronach Sejmu opublikowano projekt nowelizacji ustawy o OZE. Przewiduje on preferencje dla stabilnych źródeł energii odnawialnej, klastry energetyczne, nowe zasady aukcji OZE. Zawiera założenie, że prosument wytwarza energię głównie na własne potrzeby.

Projekt, choć od wielu tygodni przygotowywany był przez resort energii, będzie procedowany jako inicjatywa poselska, autorstwa grupy posłów PiS. Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 lipca br.

Celem poselskiej inicjatywy jest - jak napisano - "usunięcie wątpliwości interpretacyjnych, prawnych i redakcyjnych przepisów, które nie weszły jeszcze w życie, w ustawie z lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii".

Chodzi o rozdział 4 tej nowelizacji, który pierwotnie miał zacząć obowiązywać z początkiem stycznia 2016 r., lecz został przesunięty na początek lipca 2016 r. Przepisy dotyczą aukcyjnego systemu wsparcia OZE, który ma zastąpić stosowane dotychczas "zielone certyfikaty". System aukcyjny polega na tym, że rząd zamawia określoną ilość energii odnawialnej. Jej wytwórcy przystępują do aukcji, którą wygrywa ten, kto zaoferuje najkorzystniejsze warunki.

Według projektu na największe wsparcie w systemie aukcji energii z OZE mogą liczyć przede wszystkim te technologie, które - jak napisano - "wytwarzają energię w sposób stabilny i przewidywalny". Oznacza to, że mniejsze wsparcie dedykowane będzie energii z wiatru i słońca. Zaproponowano też wprowadzenie koszyków/grup technologicznych.

Aukcje mają być przeprowadzane oddzielnie dla instalacji OZE: o stopniu wykorzystania mocy zainstalowanej elektrycznej, łącznej bez względu na źródło pochodzenia, większej niż 4000 MWh/MW/ rocznie, dla OZE wykorzystujących odpady przemysłowe i komunalne, pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, w tym odpady z uzdatniania wody i oczyszczania ścieków, dla takich, w których emisja C02 jest nie większa niż 100 kg/MWh.

Również chodzi o instalacje OZE o stopniu wykorzystania mocy zainstalowanej elektrycznej większej niż 4000 MWh/MW rocznie oraz przez członków makroklastra i mikro klastra energii. Aukcje przeprowadzane będą też oddzielnie dla instalacji OZE o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 1 MW oraz większej niż 1 MW. Zmiany zakładają też możliwość uczestnictwa w aukcji hybrydowej OZE.

Projekt ma też wprowadzić - podkreślają jego autorzy - "przejrzyste zasady w zakresie wytwarzania i wykorzystywania na własne potrzeby energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii w mikroinstalacjach". Chodzi o to, by prosumenci, czyli jednocześni producenci i konsumenci energii wytworzonej w najmniejszych OZE, produkowali ją jedynie dla siebie, a nie dla zysku.

Według nowych propozycji, nie będzie już wspierania prosumentów za pomocą tzw. taryf gwarantowanych. Prosument będzie mógł rozliczyć różnicę między ilością energii, którą wyprodukował (np. w panelu fotowoltaicznym), a tą, którą pobrał (w momencie gdy nie świeci słońce i panel nie wytwarza prądu) w stosunku 1 do 0,7 w przypadku mikroinstalacji do 7 kW; 1 do 0,5 - w przypadku w mikroinstalacji mocy większej niż 7 kW i 1 do 0,35 - w przypadku energii elektrycznej wytworzonej w mikroinstalacji, na którą prosument otrzymał wsparcie ze środków publicznych.

"W ten sposób prosument nie ponosi opłat związanych z dostarczeniem do niego energii elektrycznej w okresie, gdy jego zużycie jest większe od bieżącej produkcji w mikroinstalacji z uwagi na fakt, iż korzysta ze swojej, zmagazynowanej energii" - podkreślają autorzy projektu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W energetyce znowu rządził węgiel

Jednostki na węgiel kamienny i brunatny przyczyniły się do produkcji odpowiednio prawie 6 i 3 TWh. Razem ich udział w krajowym miksie energetycznym wyniósł nieco ponad 50%.Niewiele mniej od węgla brunatnego wygenerowały turbiny wiatrowe – prawie 2,7 TWh stanowiło 16% całkowitej produkcji w Polsce. Wraz z fotowoltaiką (2 TWh) i pozostałymi źródłami bezemisyjnymi wyprodukowały 30% marcowej energii elektrycznej. Dla obu źródeł (wiatr i słońce) to rekordowe udziały jak na ten miesiąc.W rankingu największych producentów energii, pomiędzy turbinami wiatrowymi a elektrowniami słonecznymi, ulokowały się jednostki gazowe. Przyczyniły się one do produkcji nieco ponad 2 TWh, co stanowiło 13% miksu – to jednak o 5 p.p. mniej niż w lutym.

Elektryfikacja sposobem na uniezależnienie się firm od importu paliw

Przedsiębiorstwa chcą się uniezależnić od paliw kopalnych m.in. dzięki elektryfikacji procesów przemysłowych - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie think tanku E3G oraz organizacji biznesowych We Mean Business Coalition i Global Renewables Alliance.

Wiemy, ile zapłacisz dzisiaj za benzynę

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,04 zł, benzyny 98 - 6,58 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł. Cena maksymalna wszystkich rodzajów paliw wzrosła w porównaniu z piątkiem.

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan są ważne w środowisku pracy

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan to jednej z ważniejszych elementów środowiska pracy - wskazało na nie 47 proc. firm w Europie i 39 proc. w Polsce - wynika z badania ISS. Polskie przedsiębiorstwa częściej stawiały jednak na optymalizację kosztów i efektywność - dodano.