OZE: projekt noweli ws. elektrowni wiatrowych trafił do komisji

fot: Krystian Krawczyk

Aby energetyka wiatrowa była opłacalna, jednostka uprawniająca do emisji tony CO2 musiałaby kosztować ponad 40 euro...

fot: Krystian Krawczyk

 Sejm skierował przygotowany przez PiS projekt noweli Prawa budowlanego oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym do ponownego rozpatrzenia w komisjach. O to, by nie odrzucać tej regulacji apelował w piątek, 10 stycznia, do posłów premier Donald Tusk.

Sejm nie przyjął w piątek wniosku komisji infrastruktury o odrzucenie projektu noweli, który wprowadza zapis, by odległość elektrowni wiatrowych o mocy powyżej 500 kW od zabudowań i terenów leśnych wynosiła 3 km. Celem projektu jest ochrona obywateli przed szkodliwym wpływem instalacji wytwarzających energię wiatrową. Zdaniem koalicji, a także niektórych klubów opozycji, taki zapis oznacza w praktyce zakaz budowy elektrowni wiatrowych w Polsce.

Wcześniej, przed głosowaniem w sprawie projektu, Cezary Olejniczak (SLD), zwracając się do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, pytał: - Kto państwu podsunął projekt tej ustawy. Wiem, że państwo walczycie z wszystkim i ze wszystkimi. Zaczynacie tą ustawą walczyć z wiatrakami. Za chwilę zaczniecie walczyć z energią, która pochodzi z wody, a na koniec, w przyszłym roku zaczniecie pewnie walczyć ze Słońcem Peru - ironizował.

Kaczyński w odpowiedzi na te zarzuty, mówił: "Doszło tutaj do niebywałego wręcz ataku ze strony lobbystów, (...) który przybrał formę wręcz wulgarną, nawet jak na obyczaje ostatnich lat tej izby". Zgłosił wniosek o przerwę w obradach Sejmu i zwołanie posiedzenia Konwentu Seniorów (marszałek Sejmu zarządziła przerwę tuż przed samym głosowaniem).

Oburzony Olejniczak odparł prezesowi PiS, że nie jest lobbystą. - W mojej gminie nie ma żadnego wiatraka - ripostował. Dodał, że projekt PiS jest niezgodny z konstytucją, bo zobowiązuje tych, którzy już zainwestowali w wiatraki, by do 2017 r. przestawili je w promieniu 3 km od zabudowań i terenów leśnych. - Jak oni mają to zrobić? Kto za to zapłaci? - mówił.

Wystąpienie Kaczyńskiego skrytykował też Janusz Palikot (Twój Ruch). - Pan kłamał tutaj po raz kolejny. Kiedy się wreszcie skończy czas, kiedy w tej izbie nie będzie można bezkarnie kłamać tylko dlatego, że się kiedyś było premierem? - pytał.

Tusk apelował do posłów, by nie odrzucali projektu, chociaż przyznał, że niektóre propozycje wydają się kontrowersyjne. Zapowiedział też - odpowiadając na zarzuty opozycji o nieuchwalenie do tej pory ustawy dotyczącej odnawialnych źródłach energii (OZE) - skierowanie wkrótce takiej regulacji do Sejmu.

- Lepiej dalej nad nim (projektem PiS - PAP) pracować, i pracować nad ustawą, która przyjdzie do Sejmu po to, żeby spokojnie, w interesie wspólnym zbudować system odnawialnych źródeł energii, który będzie bezpieczny dla Polaków - mówił.

Premier dodał, że projekt ws. OZE Komitet Stały Rady Ministrów skieruje lada dzień na posiedzenie rządu, a budzenie w tym kontekście emocji i obrzucanie się nawzajem posądzeniami o działania lobbystyczne nie jest zasadne. Ocenił, że zwłoka w pracy nad projektem o OZE spowodowana jest przekonaniem rządu, że "dziś, czy za miesiąc" będzie można zaproponować ustawę, która będzie bezpieczniejsza i dla obywateli, i dla energetycznego bezpieczeństwa naszego kraju, niż byłaby przed rokiem, czy dwoma.

Zaznaczył, że szczególnie w Polsce czytelny jest dylemat pomiędzy korzystaniem z węgla a korzystaniem z odnawialnych źródeł energii. Oświadczył, że rząd chce, by drogi prąd wytwarzany m.in. przez wiatraki był na minimalnych poziomach wymaganych w Europie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.

Przydomowe magazyny energii

Ruszyły dotacje na magazyny energii. Nawet 19 tys. zł na jedno gospodarstwo

Prosumenci mogą już składać wnioski o dofinansowanie zakupu i montażu przydomowych magazynów energii oraz magazynów ciepła. W programie „Przydomowe Magazyny Energii” na jeden punkt poboru energii można otrzymać maksymalnie 19 tys. zł, a budżet programu wynosi 1 mld zł - informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Mural upamiętniający górników z Wujka odsłonięty na elewacji dąbrowskiego liceum

Na elewacji II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Dąbrowie Górniczej można już oglądać mural upamiętniający dziewięciu górników, którzy 16 grudnia 1981 roku zginęli podczas pacyfikacji kopalni Wujek w Katowicach. 

Powstanie ostatni odcinek obwodnicy Gliwic. Jest umowa z wykonawcą

Podpisano umowę na wykonanie ostatniego, brakującego odcinka południowej obwodnicy Gliwic.