OZE: posłowie PiS chcą zmian w ustawie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt grupy posłów PiS zakłada m.in., że wiatrak produkujący prąd ma znajdować się w odległości od najbliższych budynków mieszkalnych nie mniejszej niż 10-krotność jego wysokości wraz z wirnikiem i łopatami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Grupa posłów PiS skierowała do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o OZE w zakresie dotyczącym zmiany wysokości jednostkowej opłaty zastępczej poprzez powiązanie jej wysokości z cenami praw majątkowych. W ocenie prawników Clifford Chance projekt można odczytać jako zapowiedź innych działań interwencyjnych w celu ratowania rynku zielonych certyfikatów.

Celem nowelizacji jest "powiązanie jednostkowej opłaty zastępczej, o której mowa w art. 56 u.o.z.e. z rynkowymi cenami praw majątkowych wynikających ze świadectw pochodzenia".

- Zmiana wysokości jednostkowej opłaty zastępczej będzie elementem pozwalającym na uelastycznienie rynku zielonych certyfikatów oraz w perspektywie długoterminowej pozwoli na zmniejszenie nadpodaży na tym rynku - napisano w uzasadnieniu projektu.

Zgodnie z projektem, aby w danym roku kalendarzowym ustalić poziom jednostkowej opłaty zastępczej, należy odwołać się do wartości publikowanych przez Towarową Giełdę Energii, która publikuje roczną cenę średnioważoną praw majątkowych wynikających ze świadectw pochodzenia, z uwzględnieniem wszystkich transakcji sesyjnych z okresu ubiegłego roku kalendarzowego.

Autorzy projektu wskazują, że obecnie jednostkowa opłata zastępcza wynosi 300,03 zł za 1 MWh i znacząco odbiega od rynkowych cen praw majątkowych. W czerwcu średnioważona cena praw majątkowych wynosi 31,56 zł, a średnioważona cena roczna obowiązująca w 2017 r. 73,63 zł.

- Z kolei w świetle proponowanej zmiany, wyznaczana co roku jednostkowa opłata zastępcza będzie odzwierciedlać rynkowy poziom cen praw majątkowych - napisano.

Autorzy wskazują, że rozwiązanie nie doprowadzi do wzrostu cen energii ustalonych w taryfach zatwierdzanych przez URE, nie zaburzy funkcjonowania systemu wsparcia opartego na świadectwach pochodzenia.

Proponuje się wejście w życie ustawy po upływie miesiąca od dnia jej ogłoszenia.

W Ocenie Skutków Regulacji podano, że obecnie nadwyżka zielonych certyfikatów szacowana jest na poziomie ok. 20 TWh i jest na tyle wysoka, że bez dodatkowych działań interwencyjnych po stronie ustawodawcy nie jest możliwe jej zniwelowanie.

Zakłada się, że ilość sprzedanej energii do odbiorców końcowych będzie rosła w każdym roku o 1,5 proc. rdr.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.