OZE: Polska to nie Sahara i Enea stawia na biogaz

1329470618 owczarek maciej prezes enea pl

fot: enea.pl

- Chcielibyśmy zgodnie ze strategią zakończyć 2020 rok 350 MW mocy z farm wiatrowych, jeśli nie więcej - mówi Maciej Owczarek, prezes Enei

fot: enea.pl

Rynek fotowoltaiki ma przed sobą ogromne szanse rozwoju, także w Polsce - zapewniają przedstawiciele branży. Dziś Polska ma 2 MW mocy zainstalowanej w tym źródle energii, a do 2016 r. moce te zwiększyć mogą się ponad 500-krotnie, do 1,1 tys. MW. Maciej Owczarek, prezes Enei sceptycznie podchodzi do tych danych i stawia raczej na biogaz i wiatr.

Europa z wynikiem ok. 75 proc. światowej mocy zainstalowanej w fotowoltaice po raz kolejny została globalnym liderem w produkcji energii z tego źródła. Wyjątkowo udany dla Unii Europejskiej pod względem rozwoju fotowoltaiki był miniony rok. Przybyło wówczas prawie 22 tys. MW paneli słonecznych, co daje łącznie 51,716 MW mocy na koniec 2011 r.

EPIA (Europejskie Stowarzyszenie Przemysłu Fotowoltaicznego) w swoim najnowszym raporcie "Globalne perspektywy rynku fotowoltaiki do 2016 r." dowodzi, że ten rynek będzie się dynamicznie rozwijał.

- Proponowałbym być bardzo precyzyjnym, jeśli chodzi o modę i tak zwane twarde liczby - mówi Maciej Owczarek, prezes Enei.

Zwraca także uwagę, że fotowoltaika, zwłaszcza w Niemczech i w Czechach rozwinęła się tak dobrze dzięki specjalnym programom pomocowym.

- Tak samo, jak rozwijały się farmy wiatrowe. Ja nie chcę przez to powiedzieć, że to nie jest obszar, który jest niebezpieczny czy ryzykowny, ale na pewno wymagający bardzo dużej rozwagi przy podejmowaniu decyzji - tłumaczy prezes Enei.

Spółka inwestuje w odnawialne źródła energii, ale stawia przede wszystkim na elektrownie wiatrowe i biogazownie. W swojej strategii firma zakłada osiągnięcie do 2020 r. 250-350 MW mocy zainstalowanej w wietrze oraz około 40-60 MW w biogazowniach. Fotowoltaika nie została tu ujęta.

- Nie jesteśmy na Saharze i na pewno nie możemy liczyć na to, że fotowoltaika będzie stanowiła znaczącą część naszego miksu energetycznego. To są dobre rozwiązania dla energetyki rozproszonej. Wtedy, kiedy są małe źródła, gospodarstwa domowe, domy bądź też małe firmy. Natomiast dla dużej energetyki praktycznie ten sektor jest nie do wykorzystania - uważa Maciej Owczarek.

Dodaje, że Enea będzie inwestowała w to źródło energii "w sposób śladowy".

Opłacalność inwestycji w fotowoltaikę będzie uzależniona w dużym stopniu od tego, jaki zostanie ostatecznie przyjęty system wsparcia dla tego typu źródeł energii. Do końca roku, jak zapewnia resort gospodarki, ma zostać uchwalona ustawa o odnawialnych źródłach energii, która będzie regulowała wysokość dofinansowania również dla fotowoltaiki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.