OZE: organizacje apelują o poprawki w prawie energetycznym

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej apeluje o wpisanie do projektu Prawa energetycznego informacji gwarantujących pełną transparentność o rynku zielonych certyfikatów. PSEW przedstawiło też zastrzeżenia do innych propozycji prawnych ws. rynku energii.

W liście otwartym PSEW do wicepremiera Janusza Piechocińskiego, przedstawionym w środę (12 czerwca) na konferencji prasowej, organizacje zaangażowane w rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE) zwracają uwagę, że w znajdującym się obecnie w Sejmie projekcie nowelizacji Prawa energetycznego nie ma przepisów, gwarantujących transparentność informacji nt. świadectw pochodzenia energii, tzw. zielonych certyfikatów. Sygnatariusze listu postulują zmianę odpowiedniego artykułu tak, aby minister gospodarki miał obowiązek publikowania w BIP bazy danych o wykorzystaniu energii, wytworzonej z odnawialnych źródeł. Chodzi przede wszystkim o ilości wydanych i umorzonych zielonych certyfikatów.

PSEW wskazuje, że wszystkie informacje o systemie zielonych certyfikatów znajdują się obecnie w czterech instytucjach: Agencji Rynku Energii, gdzie w ramach systemu statystyki państwowej zbiera się miesięczne dane m.in. na temat produkcji energii ze źródeł odnawialnych; w URE, gdzie wydawane są certyfikaty i przyznawane koncesje na wytwarzanie energii odnawialnej, na Towarowej Giełdzie Energii - gdzie rejestrowane są certyfikaty oraz odbywa się handel nimi, a także w NFOŚiGW, na którego rachunek uiszcza się opłatę zastępczą. Jednak Fundusz nie ma obowiązku publikowania swoich danych - podkreśla PSEW.

Dlatego w liście, wraz z Towarzystwem Obrotu Energią, Lewiatanem i Polską Radą Koordynacyjną OZE, stowarzyszenie apeluje o wprowadzenie odpowiedniej poprawki do projektu ustawy, który czeka w Sejmie na drugie czytanie.

PSEW ma również zastrzeżenia do zapowiedzi MG zmodyfikowania pewnych zapisów w projektowanej w ministerstwie ustawie o OZE. Na początku maja przedstawiciel resortu zapowiedział na posiedzeniu sejmowej podkomisji stałej ds. energetyki, że w odpowiedzi m.in. na postulaty branży OZE w projekcie znajdą się zapisy dotyczące: ograniczenia do 24 miesięcy "czasu życia" zielonych certyfikatów, wprowadzenia obliga giełdowego, czyli obowiązku sprzedaży minimum 70 proc. tych świadectw przez Towarową Giełdę Energii oraz likwidacji opłaty zastępczej i wprowadzenia wyższych kar za nielegitymowanie się odpowiednią liczbą certyfikatów. Według MG propozycje te to reakcja na sytuację na rynku certyfikatów.

Zgodnie z polskim prawem, każdy producent lub sprzedawca energii musi uzyskiwać pewien jej procent ze źródeł odnawialnych i legitymować się świadectwami pochodzenia, tzw. zielonymi certyfikatami. Jeżeli ich nie posiada, może je kupić na rynku - na giełdzie bądź na podstawie umowy dwustronnej. Jeśli tego nie zrobi, musi zapłacić tzw. opłatę zastępczą na rzecz NFOŚ.

Sprzedaż certyfikatów miała być źródłem dochodu, stanowiącego wsparcie państwa dla producentów energii z OZE. Od miesięcy skarżą się jednak oni, że z powodu niskich cen nie są w stanie finansować poniesionych inwestycji.

Jak tłumaczył prezes PSEW Wojciech Cetnarski, propozycja ograniczenia czasu życia certyfikatu spowoduje, że w miarę zbliżania się tego terminu, certyfikat będzie miał coraz mniejszą wartość, a w momencie osiągnięcia terminu umorzenia jego wartość wyniesie zero. Ograniczony termin ważności praktycznie uniemożliwia rynkową wycenę tego świadectwa - zauważył Cetnarski. Według PSEW, oznacza to zagrożenie dla stabilności finansowania inwestycji w OZE, opartych na gwarancji sprzedaży świadectw pochodzenia za cenę rynkową. Jednak w tym przypadku ich wartość będzie spadać, niezależnie od wyceny rynku - wskazał Cetnarski.

PSEW uważa również, że kara za niewypełnienie obowiązku OZE nie powinna zwalniać z zakupu certyfikatów, jak zapowiada MG. Stowarzyszenie ocenia też, że obligo giełdowe powinno być na znacznie niższym poziomie niż 70 proc. Według Cetnarskiego powinien to być rząd wielkości dzisiejszego odsetka certyfikatów sprzedawanych poprzez TGE, czyli 15-20 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.