OZE: koncern chce uzyskać w Polsce z wiatru 100 MW

fot: Krystian Krawczyk

Kontrola jest reakcją na olbrzymie zainteresowanie i liczne protesty lokalnych społeczności związane z procesem budowy lądowych farm wiatrowych.

fot: Krystian Krawczyk

Siemens chce w tym roku intensywnie rozwijać w Polsce elektrownie wiatrowe. Koncern zapowiada postawienie na Pomorzu kilkudziesięciu wiatraków, których moc sięgnąć może 100 MW. Przyszłe inwestycje koncernu zależą jednak od praktycznego zastosowania przepisów nowej ustawy o OZE.

Intensywny rozwój energetyki odnawialnej w Polsce związany jest ze zobowiązaniami, jakie Polska przyjęła w zeszłym roku na unijnym szczycie klimatycznym. Do 2030 roku Unia Europejska ma zredukować emisję dwutlenku węgla o 40 proc. w stosunku do 1990 roku. Kraje mniej zamożne, jak Polska, mają być obciążone w mniejszym stopniu niż najbogatsze. W zamian nasz kraj dostanie też 7,5 mld zł na modernizację elektrowni oraz 27,5 mld euro na ochronę środowiska. Te gigantyczne kwoty powodują, że w Polsce opłaca się dziś budować np. elektrownie wiatrowe.
- Przygotowujemy się do instalacji dwóch nowych projektów - wyjaśnia Paweł Przybylski z Siemensa, dyrektor branży Wind Power. - Jeden składa się z 16 turbin, drugi z trzech. W sumie jest to ok. 44 MW.

W ubiegłym tygodniu rozszerzona została umowa ze spółką Polenergia na dostawę, instalację i rozruch dodatkowych trzech turbin dla farmy Skurpie. Urządzenia te zwiększą moc elektrowni wiatrowej o 7 MW. W sumie Siemens dostarczy 19 turbin.

- Bardzo intensywnie pracujemy również nad dwoma kolejnymi projektami, każdy z nich ma po kilkanaście turbin, czyli po kilkadziesiąt megawatów - deklaruje dyrektor Przybylski. - Liczymy na to, że uda się porozumieć z inwestorami i zbudować te projekty jeszcze w tym roku.

Planowane wiatraki nie będą jednak powstawać w całej Polsce. To drogie urządzenia i aby na siebie zarobiły, muszą pracować bardzo intensywnie. Tak dynamiczny rozwój energetyki wiatrowej oznacza, że w cenie są działki w wietrznych rejonach Polski.

- Wszystkie te projekty, o których mówiłem, znajdują się w północnej Polsce - informuje Paweł Przybylski. - Jest to związane z tym, że wietrzność na tych terenach jest najlepsza i firmy inwestujące w tamtych rejonach są w stanie uzyskać najlepsze stopy zwrotu z inwestycji.

Sejm w tym tygodniu zakończy prawdopodobnie prace nad ustawą o odnawialnych źródłach energii. Po poprawkach Senatu wróci ona do niższej izby parlamentu, a potem poczeka na podpis prezydenta. W dokumencie zapisano m.in., że od przyszłego roku producenci energii wiatrowej będą się ubiegać o zamówienia podczas aukcji, której zwycięzcami zostaną ci, którzy zobowiążą się dostarczać prąd najtaniej. Siemens ma precyzyjne plany inwestycyjne na rok 2015, jednak deklaracje dotyczące kolejnego roku uzależnia od tego, jakie przepisy ostatecznie zaczną obowiązywać i jakie będą ich skutki.

- Biorąc pod uwagę tylko te dwa projekty, nad którymi już pracujemy, które już przygotowujemy do realizacji, moc całkowita w energetyce wiatrowej w turbinach Siemensa w połowie tego roku osiągnie poziom około 260 MW - podkreśla Paweł Przybylski. - Jeśli chodzi o przyszły rok, to jest duża niewiadoma, będzie to zależało właśnie od tego, które projekty będą kwalifikowały się do aukcji, które z nich te aukcje wygrają i w których z nich będzie można zainstalować turbinę Siemensa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.