OZE: MG kończy prace nad projektem nowelizacji ustawy

fot: Andrzej Bęben/ARC

20 maja debatują w resorcie, a w kopalniach związkowcy informują załogi o efektach rozmów z rządem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ministerstwo Gospodarki kończy prace nad projektem nowelizacji ustawy o OZE dotyczące poziomu wsparcia dla prosumentów, niebawem ruszą konsultacje społeczne - podał w środę resort. Środowiska prosumenckie obawiają się obniżenia poziomu wsparcia dla mikroinstalacji.

Jak podało w środę (29 kwietnia) biuro prasowe MG zakończyły się już konsultacje wewnątrzresortowe i obecnie analizowane są zgłoszone uwagi. "W najbliższym czasie, projekt zostanie przekazany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych" - podało biuro.

Jak mówił wcześniej PAP Maciej Kapalski z departamentu energii odnawialnej MG "nowelizacja ma na celu zmianę techniczną, która dostosuje przepisy (wsparcia dla prosumentów - PAP) do przepisów unijnych dotyczących pomocy publicznej". Nie ujawnił szczegółów proponowanych zmian.

Tymczasem środowiska prosumenckie obawiają się obniżenia poziomu wsparcia dla mikroinstalacji OZE, co - ich zdaniem - zahamuje rozwój energetyki obywatelskiej.

Ekolodzy i grupa polityków, dopatrują się w pracach resortu próby zamachu na rozwój tego segmentu rynku. Jak napisali w ub. tygodniu we wspólnej deklaracji zmiany, nad ktorymi pracuje ministerstwo "nie mogą polegać na obniżeniu wysokości i ograniczeniu zakresu przyjętego systemu wsparcia dla obywateli produkujących energię z OZE". Zaapelowali do resortu, by w nowelizacji ustawy o OZE wprowadził tylko takie zamiany, które nie uderzą w prosumentów. Wśród sygnatariuszy apelu są m. in posłowie Waldemar Pawlak (PSL), Artur Bramora (PSL), Andrzej Rozenek (poseł niezrzeszony), Robert Biedroń (prezydent Słupska), Greenpeace, WWF i Polska Zielona Sieć i naukowcy.

Sejm przyjął ustawę o odnawialnych źródłach energii (OZE) w wersji, która odbiegała od projektu rządowego. W lutym, wbrew stanowisku rządu, przy głosowaniu senackich poprawek posłowie pozostawili w ustawie tzw. zapis prosumencki, wprowadzony nieoczekiwanie przez Sejm przy uchwalaniu ustawy o OZE w styczniu. Ustawa wprowadziła obowiązek zakupu energii od mikroproducenta (prosumenta) po stałej - przez 15 lat - cenie. Dla energii wiatrowej, słonecznej i hydroenergii o mocy do 3kW to 75 gr. za 1kWh. O mocy od 3 kW do 10kW dla energii pochodzącej z biogazu rolniczego to 70 gr. za 1 kWh, biogazu z surowców pochodzących ze składowisk odpadów 55 gr za 1kWh, biogazu pozyskanego z oczyszczalni ścieków - 45 gr za 1kWh oraz dla hydroenergii, energii z wiatru i słońca - po 65 gr za 1kWh.

Jednak po zakończeniu parlamentarnych prac nad ustawą, MG zwróciło się do UOKiK z pytaniem, czy przyjęte przez Sejm rozwiązania nie naruszają unijnych przepisów o pomocy publicznej. Urząd - jak mówił niedawno PAP wiceszef resortu Jerzy Pietrewicz - zajął "dość jednoznaczne stanowisko pokazujące słabości tej ustawy z punktu widzenia dopuszczalnej pomocy publicznej".

Resort w przekazanym PAP oświadczeniu dotyczącym przepisów o wysokości wsparcia napisał, że w projekcie nowelizacji "zakłada się dostosowanie cen gwarantowanych dla prosumentów (mikrowytwórców) do aktualnie obowiązujących przepisów unijnych dotyczących dopuszczalnego poziomu pomocy publicznej, co umożliwi udział tego typu wytwórców w systemie wsparcia bazującym na systemie cen gwarantowanych". Resort powołał się na rozporządzenie Komisji uznające niektóre rodzaje pomocy za zgodne z rynkiem wewnętrznym UE. "Pomoc operacyjna na jednostkę energii w instalacjach działających na małą skalę (do 500 kW) nie może przekroczyć różnicy pomiędzy łącznymi uśrednionymi kosztami wytworzenia energii z danego źródła odnawialnego i ceną rynkową danej formy energii" - podało MG.

Dodatkowo, resort wskazał, że maksymalna stopa zwrotu stosowana do obliczenia uśrednionych kosztów nie może przekraczać 3,58 proc., a stawki ustawowe zostały wyliczone przy założeniu stopy zwrotu na poziomie 10 proc.

"Biorąc pod uwagę powyższe, stawki ustawowe wyliczone przy założeniu stopy zwrotu na poziomie 10 proc. powinny zostać stosownie zaktualizowane" - wskazuje resort. "Założeniem resortu gospodarki jest, aby zmodyfikować przepisy dotyczące mikroinstalacji (stałe ceny gwarantowane), w sposób umożliwiający ich stosowanie. Powyższe oznacza, iż powinno to nastąpić przed dniem 1 stycznia 2016 r." - napisano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.