OZE: komisja rekomendowała przyjęcie poprawki do ustawy

fot: Ministerstwo Gospodarki

- Chcemy na rynku biomasy stworzyć alternatywne możliwości zbytu tak, żeby umożliwić jego stabilny rozwój - zaznaczył Jerzy Pietrewicz, wiceminister gospodarki

fot: Ministerstwo Gospodarki

Sejmowa komisja nadzwyczajna zarekomendowała we wtorek (17 lutego) przyjęcie wprowadzonej przez Senat poprawki do ustawy o OZE dot. mikroproducentów energii. Od głosu wstrzymali się posłowie PiS. Klub PSL zapowiedział, że będzie głosował przeciwko senackiej poprawce.

Sejmowa komisja nadzwyczajna ds. energetyki i surowców energetycznych zarekomendowała poprawki Senatu, w tym tę budzącą największe kontrowersje, czyli propozycję zastąpienia taryf gwarantowanych prawem do odsprzedaży nadwyżek energii za 210 proc. hurtowej ceny.

To - jak twierdzą senatorowie - kompromis między stanowiskiem rządu a poprawką tzw. prosumencką, która zakłada w ustawie o OZE wprowadzenie zapisu o taryfach gwarantowanych. Zapis ten gwarantuje posiadaczom przydomowych mikroinstalacji (np. solarów) o mocy do 10 kW odkup od nich "zielonej" energii po cenie gwarantowanej i wyższej niż rynkowa. Zapisowi temu sprzeciwia się rząd, który uważa, że nastąpi gwałtowny rozwój mikroinstalacji, co pociągnie za sobą dodatkowe koszty. Resort gospodarki, z którego wyszedł projekt ustawy o OZE przekonuje, że dzięki taryfom gwarantowanym instalacje będą służyć celom zarobkowym - czyli produkcji energii na sprzedaż, a nie na własne potrzeby, jak zakłada idea prosumenckości.

Poprawka Senatu wprowadza dla wszystkich instalacji do 10 kW jedną taryfę w wysokości 210 proc. średniej rynkowej ceny energii z poprzedniego roku. Limit mocy instalacji będzie mógł wynieść do 800 MW. Przyjęte przez senatorów poprawki nakazują też służbom nadzorczym zbieranie informacji o mikroinstalacjach. Poza tym w poprawce znalazł się zapis, że ktoś, kto będzie korzystał ze wsparcia w postaci taryf gwarantowanych, nie będzie już mógł korzystać z innej formy pomocy.

Podczas posiedzenia komisji nadzwyczajnej przeciw poprawce Senatu głosował poseł PSL Artur Bramora, który na etapie prac w Sejmie zgłosił poprawkę prosumencką, którą poparła sejmowa większość.

Wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz podkreślił podczas posiedzenia, że rozwiązanie zaproponowane przez Senat zakłada wyznaczanie poziomu ceny wyprodukowanej przez mikroproducentów jako wielokrotności ceny rynkowej.

Zaznaczył, że takie "rynkowe podejście" jest "zgodne z całą filozofią" ustawy napisanej przez rząd.

- Nie chcemy, że by to człowiek w całej swej mądrości określał, jakie ceny są racjonalne () tylko żeby bazować na rozwiązaniach rynkowych - przekonywał wiceszef MG.

Jego zdaniem główną słabością rozwiązania przyjętego na etapie prac w Sejmie jest "zaburzenie logiki transakcyjnej", bo cena energii pochodzącej z sieci byłaby niższa niż cena, za którą właściciele mikroinstalacji mogliby ją sprzedawać.

Dodał, że byłoby to sprzeczne z rozumieniem pojęcia "prosument", czyli osoby fizycznej lub małego podmiotu gospodarczego, którzy mieli produkować energię na własne potrzeby.

Pozostawienie w ustawie zapisu przyjętego w Sejmie - według Pietrewicza - sprawiłoby, że mikroproducenci - zachowując się racjonalnie - sprzedawaliby całą wyprodukowaną energię zamiast wykorzystywać ją na własne potrzeby.

Pietrewiczowi wtórował szef komisji energetyki Andrzej Czerwiński (PO), który przekonywał, że rozwiązanie przyjęte przez Sejm jest niekorzystne dla ogółu odbiorców energii w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.