OZE i węgiel mogą doskonale współpracować

fot: Maciej Dorosiński

Jak podkreślił wiceminister Ireneusz Zyska, morska energetyka wiatrowa stanowi jeden z kluczowych kierunków transformacji polskiego sektora energetycznego, dlatego ma ogromne znaczenie gospodarcze dla Polski

fot: Maciej Dorosiński

- Węgiel i OZE mogą doskonale ze sobą współpracować - przekonywał we wtorek w Karpaczu wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska. Przypomniał, że polska energetyka jeszcze przez długie lata będzie potrzebować węgla, rozwijając jednocześnie źródła odnawialne i jądrowe.

- Żeby miks energetyczny był efektywny, żeby gospodarka była dynamiczna, żebyśmy byli bezpieczni - powinniśmy bazować na surowcach, którymi Polska dysponuje - to przede wszystkim węgiel. Węgiel i OZE mogą doskonale ze sobą współpracować - powiedział wiceminister podczas jednej z debat 31. Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

- Potrzebujemy węgla jeszcze przez długie lata - dodał Zyska, przypominając, iż z węgla kamiennego i brunatnego wciąż pochodzi ponad 70 proc. wytwarzanej w Polsce energii.

Wiceszef MKiŚ wyraził nadzieję, że zrealizowany zostanie m.in. program modernizacji ponad trzydziestu 200-megawatowych węglowych bloków energetycznych. Po rewitalizacji mogę one dać - jak tłumaczył wiceminister - solidny backup stabilnej energii elastycznych bloków węglowych, które znakomicie będą stabilizować system energetyczny.

Wiceminister Zyska, który jest także pełnomocnikiem rządu ds. odnawialnych źródeł energii, nie zgodził się z opinią, że Polska jest opóźniona w procesie budowy energetyki odnawialnej. Jak mówił, obecny etap jej rozwoju w Polsce wynika m.in. z odmiennego punktu startowego wobec innych krajów UE oraz innego miksu energetycznego, a także nieobecności w tym miksie energetyki jądrowej.

- Na pewno możemy trochę przyspieszyć. Jednak w ciągu ostatniego 2,5 roku osiągnęliśmy ogromny, wręcz gigantyczny postęp - to jest wielki sukces polskiego rządu, rządu pana premiera Mateusza Morawieckiego, sukces polskiej gospodarki, polskich obywateli - ocenił Zyska.

Przypomniał, że w końcu czerwca br. Polska dysponowała ponad 20 gigawatami mocy zainstalowanej w odnawialnych źródłach energii, w tym ponad 10 gigawatów w fotowoltaice (z czego 8 gigawatów w instalacjach prosumenckich). W połowie tego roku w Polsce było ponad 1,1 mln prosumentów. Powstają też - jak mówił Zyska - biogazownie rolnicze i biometanownie.

- Rozwijane mają być - zapowiedział wiceminister - elektrownie hybrydowe, łączące różne źródła odnawialne i stabilizowane magazynami energii. One mogą pracować w charakterystyce pracy bloków węglowych - ocenił Zyska.

Obecnie - jak podał wiceminister - procedowane są warunki przyłączenia dla inwestycji OZE o łącznej mocy ok. 46 gigawatów.

Wiceminister przypomniał, że w połowie lat 30. w polskim miksie energetycznym powinna pojawić się pierwsza energia z bloków jądrowych, zaś po 2030 r. morska energetyka wiatrowa ma dysponować ponad 11 gigawatami mocy, dając ok. 19-20 proc. wytwarzanej w Polsce wówczas energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.