OZE: cała Europa patrzy na Polskę

1392896080 london array

fot: London Array

Powrót do planów rozbudowy farmy London Array możliwy będzie najwcześniej na początku 2017 roku

fot: London Array

W 2018 r. w Europie przybyło 409 nowych morskich turbin wiatrowych o mocy 2,65 GW. To mniej niż w rekordowym roku 2017, liderami rozwoju morskiej energetyki wiatrowej są Wielka Brytania i Niemcy - wynika z najnowszego raportu branżowej organizacji WindEurope.

Zgodnie z opublikowanym w czwartek, 7 lutego, raportem na temat europejskiej morskiej energetyki wiatrowej (offshore) w 2018 r., całkowita moc zainstalowana morskich wiatraków w Europie sięgnęła 18,5 GW. W sumie w 11 państwach pracują 4 543 turbiny na 105 farmach. 44 proc. mocy to farmy brytyjskie, 34 proc. niemieckie, 7 proc. duńskie, 6,4 proc. belgijskie i 6 proc. holenderskie. Nowych mocy było o prawie 16 proc. mniej niż w rekordowym dotychczas 2017 r. 85 proc. z nich przybyło w Wielkiej Brytanii i Niemczech.

W ubiegłym roku ukończono 15 nowych farm, trzy kolejne zostały już częściowo przyłączone do sieci, rozpoczęła się budowa sześciu kolejnych. Jeżeli chodzi o akweny, to 1 651 MW przybyło na Morzu Północnym, 395 MW na Morzu Irlandzkim, 387 MW na Bałtyku, a 229 MW na Oceanie Atlantyckim. 12 nowych projektów uzyskało FID (ostateczną decyzję inwestycyjną). Inwestycje w nowe aktywa sięgnęły kwoty 10,3 mld euro, co przełoży się na wiatraki o mocy 4,2 GW, które ruszą w najbliższych kilku latach.

Wind Europe wskazuje na utrzymujący się trend wzrostu mocy pojedynczej nowej turbiny - w 2018 r. było to średnio 6,8 MW, o 15 proc. niż w 2017 r. Największą turbinę - o mocy 8,8 MW od MHI Vestas - przyłączyli Brytyjczycy. Praktycznie nie montuje się już nowych wiatraków o mocy poniżej 6 MW - podkreślono w raporcie.

Po raz pierwszy od 2013 r. przyłączono nowe wiatraki w Danii. Belgia,dzięki ukończeniu farmy Rentel o mocy 309 MW, podniosła swoje moce offshore o jedną trzecią. Hiszpania podłączyła swój drugi morski wiatrak o mocy 5 MW u brzegów Gran Canarii. Francja z kolei podłączyła dwa pływające wiatraki - w sumie 2 MW. Oba te kraje poza tym nie mają turbin na morzu, chociaż mają plany ich budowy. Mimo długiej linii brzegowej państwa te mają niekorzystne warunki z powodu braku płytkich wód przybrzeżnych. Hiszpanie, którzy są wiodącymi producentami wiatraków lądowych, pracują nad pływającymi turbinami, które będą mogły być kotwiczone nawet na głębokich wodach.

Średnia głębokość budowy turbin offshore w 2018 r. wynosiła 27 m, a średnia odległość od brzegu - 33 km. Najdalej - 103 km leży farma Hornsea One w niemieckiej części Morza Północnego. Farma leżąca na najgłębszych wodach to Kincardine Pilot u brzegów Szkocji, gdzie głębokość morza wynosi 77 m.

70 proc. nowych turbin dla offshore dostarczyła firma Siemens-Gamesa, jedną czwartą MHI Vestas, a 5 proc. tego rynku zdobyło GE Renewable Energy, dzięki 20 sztukom najnowszej wersji turbiny Haliade o mocy 6 MW. Piąte miejsce, jeśli chodzi o liczbę dostarczonych podstaw do morskich wiatraków, zajęła szczecińska firma ST3 Offshore. Jeżeli chodzi o największych właścicieli, to na pierwszym miejscu jest duński Oersted (d. DONG) z 16 proc. udziału, drugi jest niemiecki E.ON (8 proc.), a trzeci Vattenfall - 7 proc.

Według prezesa WindEurope Gilesa Dicksona, dane pokazują mocny wzrost europejskiego offshore, które dostarcza 2 proc. energii elektrycznej zużywanej w Europie. Wielkość ta wzrośnie znacząco, ponieważ powstają kolejne farmy.

- Technologia się rozwija, turbiny są coraz większe, a koszty spadają. Obecnie koszty budowy offshore nie są już wyższe od elektrowni węglowych czy gazowych - dodał Dickson.

Jak podkreślił prezes Wind Europe, coraz więcej państw docenia morską energetykę wiatrową. Wskazał na Polskę z "ambitnym planem" budowy 10 GW do 2040 r. Jednak kilka państw nie wykorzystuje tych możliwości, Szwecja nic nie buduje mimo wielkiego potencjału, Francja ciągle nie ma offshore i nie jest jasne kiedy będzie miała - wskazał Dickson.

- Dziś cała Europa patrzy w stronę Polski - powiedział PAP prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Janusz Gajowiecki.

- Jesteśmy pokazywani jako kraj z dużym potencjałem w zakresie wykorzystania wiatru na Bałtyku do produkcji energii - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

UOKiK zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie kary dla Gazpromu. Czy Polska dostanie miliony?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom i analizuje prawnie zaistniałą sytuację - poinformował PAP UOKiK. Szef MF twierdzi, że nie blokuje egzekucji należnych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.