OZE: amerykańska Investenergy grozi rządowi pozwem o 700 mln dol.

fot: Krystian Krawczyk

Kontrola jest reakcją na olbrzymie zainteresowanie i liczne protesty lokalnych społeczności związane z procesem budowy lądowych farm wiatrowych.

fot: Krystian Krawczyk

Zarzuty Invenergy są bezpodstawne, a polski rząd nie jest stroną - twierdzi Ministerstwo Energii. Spółka Invenergy - amerykańska firma branży OZE, oczekuje od polskiego rządu ugody w sporze wokół inwestycji w farmy wiatrowe, grożąc w arbitrażu pozwem o 700 mln dolarów.

Polski rząd nie jest stroną umów. Spór dotyczy relacji handlowych między spółkami prawa handlowego. Bezpośrednia ingerencja Skarbu Państwa w działalność operacyjną tego typu podmiotów byłaby niezgodna z prawem - poinformowało w poniedziałek PAP Ministerstwo Energii.

Amerykanie zarzucają polskim władzom "celowe" działania na ich szkodę i grożą arbitrażem, wyceniając swoje roszczenia na 700 mln dolarów.

Investenrgy dała rządowi pół roku na porozumienie
Jak poinformowało w poniedziałek Invenergy, firma przekazała rządowi formalne zawiadomienie o sporze na podstawie umowy z USA o wzajemnej ochronie i popieraniu inwestycji (BIT) oraz Traktatu Karty Energetycznej (TKE). Amerykanie zapowiedzieli, że jeżeli w ciągu sześciu miesięcy nie dojdzie do polubownego rozwiązania sporu, zwrócą się do międzynarodowego arbitrażu.

Według Invenergy zawiadomienie opisuje "domniemane niezgodne z prawem i zorganizowane" działania Polski, "równoznaczne z wywłaszczeniem", które miały zniszczyć finansową opłacalność inwestycji w kilkanaście farm wiatrowych. Swoje szkody amerykańska firma określa na ok. 700 milionów dolarów.

- Dwustronne umowy o wzajemnym popieraniu i ochronie inwestycji chronią inwestorów, których prawa zostały naruszone przez inne państwo, co właśnie przydarzyło się Invenergy w Polsce - powiedział, cytowany w komunikacie Invenergy, główny prawnik firmy Michael Blazer.

Celowe działania w celu obniżenia cen certyfikatów?
W zawiadomieniu Invenergy zarzuca polskiemu rządowi "zaaranżowanie niezgodnego z prawem rozwiązania długoterminowych umów handlowych". Amerykanie przypominają, że w 2010 r. zawarli takie umowy na sprzedaż tzw. zielonej energii po stałej cenie ze spółkami energetycznymi kontrolowanymi przez Skarb Państwa. Podkreślają, że zaakceptowali w nich ceny niższe wówczas od cen rynkowych, w zamian za stabilność przychodów.

Amerykańska firma twierdzi, że polski rząd podjął "celowe działania w celu obniżenia cen" certyfikatów, a "niezgodne z prawem rozwiązanie umów handlowych przez polski rząd w połączeniu z tymi działaniami zmusiło Invenergy do sprzedaży wytworzonej zielonej energii na rynku po cenach znacznie niższych niż ceny zakontraktowane w umowach, co spowodowało poważne straty finansowe".

Inne pozwy: 1,2 mld zł od Taurona i 32 mln zł od Energi
Invenergy przypomina, że sądowej sprawie o rozwiązanie umowy przez spółkę Energa-Obrót, polski Sąd Najwyższy wydał orzeczenie, z którego wynika, że umów takich nie można wypowiadać bez adekwatnego powodu.

Amerykanie skierowali już do polskich sądów pozwy przeciwko spółkom energetycznym. Żądają m. in. 1,2 mld zł od Taurona i 32 mln zł od Energi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska zabiega, aby infrastruktura związana z atomem była uwzględniona w programach wsparcia UE

Polska zabiega, aby w przyszłej perspektywie finansowej UE 2028-2034 infrastruktura związana z energetyką jądrową była uwzględniona w programach wsparcia - poinformował wiceminister energii Konrad Wojnarowski podczas konferencji Euro POWER & OZE POWER. 

Zmiany w systemie handlu emisjami nazwał bezsensownymi i hipokrytycznymi

Andrej Babiš od dłuższego już czasu ostro krytykuje proponowane przez Komisję Europejską zmiany w unijnym systemie handlu uprawnieniami do emisji. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych nazwał je „bezsensownymi i hipokrytycznymi”.

Makieta polskiej elektrowni jądrowej

Finalizacja negocjacji EPC z Westinghouse-Bechtel do końca br., podpisanie w 2027 r.

Polskie Elektrownie Jądrowe oraz konsorcjum Westinghouse-Bechtel dążą do tego, by zamknąć negocjacje umowy EPC na budowę elektrowni jądrowej do końca tego roku, ale jej podpisanie nastąpi w przyszłym roku - poinformował prezes PEJ Marek Woszczyk.

Nowe taryfy na prąd będą znane w drugiej połowie grudnia

Nowe taryfy na energię elektryczną będą znane w II połowie grudnia, sam proces zatwierdzania taryf jest procesem utajnionym - poinformowała PAP Biznes prezes Urzędu Regulacji Energetyki Renata Mroczek.