Owce ponownie koszą trawę w Katowicach. W jakich miejscach?

1716293760 owcekoszeniekaw

fot: KAW

Owce wszystkie prace powinny wykonać do 30 listopada, chyba że swoją robotę skończą szybciej

fot: KAW

W zeszłym roku katowicki Zakład Zieleni Miejskiej testowo wynajął owce, które „kosiły” trawę w wybranych punktach w mieście. Zwierzęta wykonały swoje zadanie perfekcyjnie i zyskały dużą sympatię mieszkańców, dlatego w tym roku również pojawiły się w Katowicach.

- Ze względu na ekologię, w ubiegłym roku ograniczyliśmy liczbę koszeń traw, w tym roku na terenach miejskich, ponownie odbędą się 3 koszenia – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Koszeniem trawy w Katowicach zajmą się owce odmiany kameruńskiej. Pierwszym punktem ich działania jest ul. Na Obrzeżu, gdzie mają do skoszenia teren o powierzchni prawie 20 tys. mkw. Hodowca każdorazowo będzie dostosowywał liczbę owiec do lokalizacji. Kiedy zwierzęta wykonają swoje zadanie, zostaną przetransportowane do kolejnego punktu. Przez cały sezon będą się pojawiać w różnych miejscach – m.in. przy ulicach: Kijowskiej, Kostki Napierskiego, Oswobodzenia, Tysiąclecia, Wantuły czy Ziołowej. W tym roku dostały do skoszenia tereny o łącznej powierzchni 200 000 mkw. ZZM zakłada, że wszystkie prace powinny wykonać do 30 listopada, choć może się zdarzyć, że zrobią to szybciej.

Z pomysłem koszenia trawy z pomocą owiec do Zakładu Zieleni Miejskiej zwrócił się pewien śląski hodowca, który podobne usługi wykonywał również m.in. w Gliwicach. Zaproponował przetestowanie takiego rozwiązania w Katowicach. W zeszłym roku, od października do listopada owce kosiły trawę m.in. w Brynowie, teren ich działania obejmował wtedy ok. 1 tys. mkw. Potem dostały pod opiekę kolejne rejony – m.in. przy ul. Woźniczki, Wantuły, na os. Bażantów – tu miały do skoszenia 10 ha.

Owce zjadające trawę to ekologiczne rozwiązanie, które uzupełnia koszenie tradycyjne. Tam, gdzie teren na to pozwala, zamiast kosiarek mogą pojawić się owce. Zwierzęta, wypasając się na wybranej przestrzeni dodatkowo ją nawożą, co zmniejszenia konieczność wykorzystania gotowych nawozów. To wspiera zachowanie i rozwój flory na terenie, na którym się znajdują. Pomagają też w pozbyciu się chwastów. Dodatkowo nie wytwarzają hałasu, co dla wielu osób jest zdecydowaną zaletą. Obecność owiec jest także ciekawostką dla przechodniów. Najwięcej radości owce przynoszą dzieciom, dla których taki widok w dużym mieście nie jest codziennością.

– W zeszłym roku pierwszy raz wykorzystaliśmy owce do koszenia – chcieliśmy sprawdzić, jak wygląda to w praktyce. Wcześniej takie działania pojawiły się już w świecie – np. w Paryżu, a u nas w kraju w Gliwicach. Uznaliśmy, że może to być ciekawe uzupełnienie tradycyjnego koszenia. Po testowym wykorzystaniu owiec zdecydowaliśmy, że warto rozszerzyć projekt i dlatego w tym roku już od maja zaprosiliśmy owce do współpracy – podsumowuje akcję Mieczysław Wołosz z Zakładu Zieleni Miejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.