Otwarcie Pawilonu Polskiego na Expo 2010 w Szanghaju

Expo szanghaj polska pawilon PAP

fot: PAP

Polski pawilon z motywem ludowej wycinanki robi furorę na wystawie w Chinach

fot: PAP

Uroczyste otwarcie Pawilonu Polski na Światowej Wystawie Expo z udziałem Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Gospodarki Pana Rafała Baniaka odbędzie się 1 maja 2010 o godzinie 11 rano. Delagacja Polski będzie również uczestniczyć w oficjalnym otwarciu Pawilonu Unii Europejskiej, na którym obecni będą Przewodniczący Komisji J.M. Barrroso, Szefowa Unii Dyplomacji C.Ashton oraz komisarze unijni.


 - Tegoroczna wystawa jest największym przedsięwzięciem tego typu w 160-letniej historii Wystaw Światowych – odwiedzi ją 70 milionów gości, uczestniczyć w niej będzie rekordowa liczba państw i organizacji międzynarodowych. Nasz udział w EXPO to jedna na kilka pokoleń szansa powiedzienia milionom Chińczyków czym jest Polska – mówi  Sławomir Majman, Komisarz Generalny Sekcji Polskiej EXPO 2010.

- Nie traktujemy udziału Polski na EXPO 2010 w Szanghaju wyłącznie jako celu samego  w sobie, ale jako doskonałą okazją i istotny element szerszego programu promocji naszego kraju w Chinach. Ogólna promocja Polski i jej dorobku w Chinach jest nadrzędnym celem uczestnictwa Polski w wystawie EXPO 2010. Działania promocyjne, które zostaną podjęte w związku z Wystawą, podporządkowane są długoterminowej strategii umacniania pozycji Polski poprzez budowanie zaufania i rozpowszechnianie wiedzy na temat naszego kraju. Głównym celem naszego uczestnictwa w EXPO jest przybliżenie Polski Chińczykom i pokazanie Polski jako nowoczesnego kraju, członka Unii Europejskiej, kraju dynamicznego rozwoju i dobrych perspektywach wzrostu gospodarczego. I dlatego polskie uczestnictwo w Wystawie będzie miało przede wszystkim charakter gospodarczy. Polska chce być na mapie świata ważnym partnerem gospodarczym dla Chin. Strategiczne położenie Polski, stabilność polityczna kraju, bezpieczeństwo inwestycyjne będące efektem naszego członkostwa w Unii Europejskiej, solidne fundamenty zrównoważonego  rozwoju gospodarczego, kreatywne i wykształcone społeczeństwo oraz dostępność środków strukturalnych UE, stymulujących rozwój społeczno-ekonomiczny, to niezaprzeczalnie największe atuty naszej gospodarki – mówi Bożena Lublińska-Kasprzak, Prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Projekt Pawilonu Polski jest dziełem młodych polskich architektów z warszawskiej pracowni architektonicznej WWA Architects. Wykorzystując motyw tradycyjnej ludowej wycinanki, stanowi jednocześnie przykład nowoczesnej myśli w polskiej architekturze. Intencją autorów było przełożenie motywu ludowego na współczesny język architektonicznej formy. Wystrój bryły Pawilonu jest więc współczesną interpretacją i kreatywnym przedłużeniem polskiej tradycji.

Pawilon Polski stanowi atrakcyjną, wyróżniającą się wizualnie bryłę - zarówno w dzień, w pejzażu innych obiektów EXPO, jak i w nocy, dzięki grze wewnętrznego podświetlenia. Jego kształt z wieloma skośnymi płaszczyznami, które przywodzą na myśl składaną kartkę papieru, z jednej strony dopełnia temat wycinanki, a z drugiej, tworzy wewnątrz ciekawą geometrycznie i elastyczną przestrzeń oraz potęguje wrażenie lekkości całej konstrukcji.

Zewnętrzną warstwę fasady tworzy wycinana laserowo wodoodporna sklejka w kolorze naturalnego drewna. Dobór materiałów i rodzaj konstrukcji zostały podyktowane między innymi możliwością wtórnego wykorzystania budynku po zakończeniu wystawy.

Główne wejście do Pawilonu Polski znajduje się od strony placu między innymi europejskimi pawilonami. W tym miejscu zagięcie budynku tworzy częściowe zadaszenie, które stanowi naturalną ochronę przed deszczem lub słońcem.

Twórcy projektu architektonicznego

Autorami słynnego, efektownego projektu Pawilonu Polski są młodzi architekci z warszawskiej pracowni WWA Architects: Marcin Mostafa i Natalia Paszkowska, we współpracy z Wojciechem Kakowskim.

Źródło inspiracji – wspólna dla Polaków i Chińczyków sztuka wycinanki

W długie jesienne i zimowe wieczory w regionie wsi Kołbiel (niedaleko Warszawy) kobiety i dziewczęta wycinały z kolorowego papieru różne wzory wycinanek, którymi zdobiły swoje izby zawieszając lub naklejając je na ścianach i belkach sufitu. Do wycinania delikatnych wzorów używano wielkich tradycyjnych nożyc do strzyżenia owiec.

Wycinanki Regionu Kobielskiego są jednokolorowe, a płaszczyzna papieru ozdobiona jest jedynie drobnymi wycięciami w postaci strzałek, gałązek lub romboidalnych okienek. Ponadto, szczególnie popularnymi formami są koguty i lalki, które występują często w różnych wzajemnych połączeniach i wielokrotnie powtarzających się rytmicznych poziomych i pionowych układach. Właśnie ta stosunkowo prosta i oszczędna ornamentyka wycinanek nadaje im cech wyjątkowej oryginalności i pierwotności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.