Oszczędności to konieczność chwili

fot: Maciej Dorosiński

- Pozyskanie środków z obligacji pozwoli również na uporządkowanie sfery płynności finansowej, abyśmy mogli mówić o stabilnych podstawach rozwoju holdingu - ocenił Roman Łój, prezes KHW

fot: Maciej Dorosiński

O możliwości ograniczania kosztów produkcji węgla portal górniczy nettg.pl zapytał Romana Łoja, prezesa Katowickiego Holdingu Węglowego.

Czy postulat dotyczący ograniczenia kosztów produkcji węgla jest w Pana opinii celowy?
Jest to konieczność chwili, ze względu na to, że sytuacja na rynku węgla kamiennego w Polsce i Europie jest na tyle trudna, że nie możemy myśleć o poprawie relacji ekonomicznych producentów węgla poprzez podnoszenie ceny, a więc musimy skupić się na drugiej stronie równania, czyli na kosztach.

W jaki sposób górnictwo może ciąć koszty?
Na pewno poprzez zwiększenie wydajności, ograniczenie awarii i szukanie nowoczesnych rozwiązań, które pozwolą na zwiększenie efektywnego czasu pracy. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że bardzo często czas dojścia górnika z podszybia do przodka i z powrotem zajmuje kilka godzin, jeżeli dołożymy do tego ograniczenie czasu pracy ze względu na warunki klimatyczne, to nowoczesne rozwiązania w organizacji transportu i poprawa warunków klimatycznych pozwolą, by górnik mógł efektywnie w przodku pracować znacznie dłużej niż w tej chwili.

Czy wydłużenie tygodnia pracy kopalń jest brane pod uwagę?
Nie możemy sobie pozwolić na pięciodniowy tydzień pracy kopalń. Nie tylko relacje ekonomiczne, ale również względy bezpieczeństwa w przodkach kopalń KHW powodują, że ściany nie mogą przez dwie doby być zatrzymane, bowiem rośnie gwałtownie zagrożenie zarówno pożarowe, jak i tąpaniowe. Dlatego musimy zastanowić się nad rozwiązaniami legislacyjnymi zmierzającymi do tego, aby kopalnia mogła pracować siedem dni w tygodniu, a górnik sześć lub pięć.

Czy Katowicki Holding Węglowy rozpatruje w bieżącym roku ograniczenie nakładów inwestycyjnych?
Na chwilę obecną podtrzymujemy zapisy z planu techniczno-ekonomicznego dotyczące nakładów inwestycyjnych, czyli 590 mln zł. Mamy nadzieję, że sytuacja finansowa nie zmusi nas do ograniczenia wydatków, tym bardziej, że są to niezbędne inwestycje, w tym również odtworzeniowe i skierowane na otwarcie nowych poziomów eksploatacyjnych, których wykonanie warunkuje eksploatację naszych kopalń za kilka lat.

A co z wydatkami na bezpieczeństwo pracy?
Z roku na rok wydatki na bezpieczeństwo pracy rosną. W ubiegłym roku, o ile pamiętam, było to 325 mln zł. Na pewno na bezpieczeństwie nie będziemy oszczędzać.

Jest szansa na zmniejszenie kosztów energii?
Tutaj bardzo dynamicznie śledzimy rozwój sytuacji na giełdzie energii. Mając bardzo dobrą komórkę zajmującą się zakupem energii i obrotem energią elektryczną liczymy, że uda nam się dokonać tych zakupów taniej niż w ubiegłym roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.