Oszczędności polskich gospodarstw niższe niż w strefie euro

fot: Pixabay.com

W tegorocznym badaniu znacząco spadł odsetek respondentów deklarujących pogorszenie stanu swoich finansów

fot: Pixabay.com

W I kwartale 2024 r. stopa oszczędności gospodarstw domowych w Polsce wyniosła 4,9 proc. i była ponad trzykrotnie niższa od średniej strefy euro, sięgającej 15,4 proc.; była też jedną z najniższych na Starym Kontynencie - poinformował Polski Instytut Ekonomiczny.

W opublikowanym we wtorek sierpniowym wydaniu Miesięcznika Makroekonomicznego PIE wskazano, że stopa oszczędności w Polsce w ostatnich dwóch latach była niska na tle historycznych standardów, ale obecnie można zaobserwować jej ponowny wzrost związany z rosnącymi realnymi wynagrodzeniami. Mimo to, jak podali autorzy raportu, w Polsce wartość oszczędzanych środków w relacji do dochodów pozostaje ponad trzykrotnie niższa niż w krajach Europy Zachodniej.

Zwrócono uwagę, że na początku pandemii w 2020 r. ograniczone możliwości konsumpcji oraz hojne wsparcie finansowe sprzyjały gwałtownemu wzrostowi oszczędności wśród gospodarstw domowych w strefie euro. Ich stopa oszczędności w II kwartale 2020 r. sięgnęła 25,1 proc., a w Polsce było to 20 proc. Jednak w wyniku wysokiej inflacji po pandemii oszczędności ponownie zaczęły się kurczyć, a w II kw. 2022 r. stopa spadła do 12,75 proc., co było porównywalne do poziomów sprzed pandemii - wskazano.

W 2024 r. obserwujemy ponowny wzrost wartości oszczędności, dzięki rosnącym wynagrodzeniom oraz powiększaniu buforów finansowych, w odpowiedzi na niepewność gospodarczą, o której przypomniały doświadczenia z ostatnich lat - podkreślono.

Autorzy publikacji zwrócili uwagę, że poziom stopy oszczędności jest zróżnicowany między krajami Unii Europejskiej. Najwyższa stopa oszczędności w I kwartale br. występowała w Niemczech i wynosiła 21,2 proc.; na Węgrzech było to 19,5 proc., a w Czechach - 17,8 proc. Dane pokazują ujemny wynik w Grecji, w której stopa oszczędności wyniosła -5,6 proc.

W Polsce stopa oszczędności pozostaje niska. W I kw. 2024 r. stopa oszczędności gospodarstw domowych wyniosła 4,9 proc. - wskazano. Oznacza to, jak dodano, że była ponad trzykrotnie niższa od średniej strefy euro oraz jedną z najniższych na Starym Kontynencie.

Analitycy PIE zaznaczyli, że słaba pozycja była widoczna też przed pandemią, nieprzerwanie od 2002 r. Ich zdaniem strukturalnie słaba skłonność do oszczędzania to efekt wciąż umiarkowanych dochodów i niskiej wiedzy finansowej Polaków. Spadająca skłonność do oszczędzana koreluje również z okresami obniżania stóp procentowych, które zmniejszały atrakcyjność lokat - dodali. Powołując się na Eurostat wskazali, że w Polsce odsetek gospodarstw domowych inwestujących swoje środki wynosi 4,87 proc., przy średniej dla UE na poziomie 9 proc.

grupy 15 krajów, dla których dostępne są dane, Polska zajęła 3. najniższą pozycję. W ostatnich latach nadwyżki finansowe gromadzone były głównie w ramach słabo oprocentowanych depozytów bieżących. W Polsce brakuje oszczędności długoterminowych - ocenili analitycy Instytutu.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank ekonomiczny; przygotowuje raporty, analizy i rekomendacje dotyczące kluczowych obszarów gospodarki oraz życia społecznego w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.