Ostrzeżenie przed uaktywnieniem się osuwisk na terenach powodziowych

fot: Maciej Dorosiński

Należy spodziewać się, że zagrożenie uaktywnienia się osuwisk będzie wysokie w kolejnych kilku tygodniach po intensywnych opadach i powodzi - mówi Krzysztof Galos

fot: Maciej Dorosiński

W kilku następnych tygodniach utrzymywać się będzie wysokie zagrożenie uaktywnienia się osuwisk na terenach, przez które przeszła powódź i intensywne opady - ostrzegł w piątek Główny Geolog Kraju, wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Galos.

- Należy spodziewać się, że zagrożenie uaktywnienia się osuwisk będzie wysokie w kolejnych kilku tygodniach po intensywnych opadach i powodzi. W obecnej sytuacji istnieje również ryzyko wystąpienia zagrożeń hydrogeologicznych związanych z powodziami wezbraniowymi, w tym w szczególności zanieczyszczenia wód podziemnych - ostrzega Główny Geolog Kraju, wiceminister klimatu i środowiska prof. dr hab. inż. Krzysztof Galos, cytowany w komunikacie MKiŚ.

W związku z tym państwowa służba geologiczna (PSG) prowadzi System Osłony Przeciwosuwiskowej (SOPO), który ma służyć głównie wsparciu administracji rządowej i samorządowej, w szczególności w zakresie oceny zagrożenia osuwiskowego - poinformował resort klimatu i środowiska.

Ministerstwo wskazało w komunikacie, że intensywne i rosnące opady atmosferyczne w południowej Polsce skłoniły Centrum Geozagrożeń Państwowego Instytutu Geologicznego - PIB do wydania 13 września br. ostrzeżenia o zagrożeniu osuwiskowym, które dotyczyło głównie Karpat i Sudetów. Biorąc pod uwagę rozkład przestrzenny opadów w ostatnim tygodniu oraz lokalizację znanych osuwisk, należy oczekiwać, że najbardziej zagrożonymi na aktywację osuwisk są obszary Pogórza Karpackiego w województwie śląskim i małopolskim (Pogórze Śląskie, także Pogórze Wielickie) - zaznaczono.

MKiŚ poinformowało, że w Sudetach możliwe są również lokalne osunięcia, ale liczba takich przypadków powinna być mniejsza niż w Karpatach. Należy spodziewać się, że zagrożenie uaktywnienia się osuwisk będzie wysokie w kolejnych kilku tygodniach. Zapewne należy liczyć się z uaktywnieniem nawet kilkuset osuwisk w perspektywie najbliższych miesięcy. Mogą one zagrażać życiu i zdrowiu mieszkańców oraz ich mieniu - ostrzegło ministerstwo.

Jak podano, do czwartku odnotowano kilkanaście zgłoszeń dotyczących potencjalnych ruchów osuwiskowych, a na miejsce zostały wysłane służby PSG. Do tej pory potwierdzono uaktywnienie dwóch osuwisk.

W przypadku pojawienia się niepokojących przejawów ruchów masowych ziemi, zagrażających obiektom budowlanym i infrastrukturze technicznej, a także mogących prowadzić do powstania realnego zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców, należy je zgłaszać jak najszybciej do jednostek samorządowych, które w kolei powinny niezwłocznie zgłosić ten fakt do PSG - wskazano.

Jak wynika z oceny przez PSG aktualnej sytuacji hydrologicznej, istnieje ryzyko wystąpienia zagrożeń hydrogeologicznych związanych z powodziami wezbraniowymi, w tym w szczególności zanieczyszczenia wód podziemnych w wyniku infiltracji zanieczyszczonych wód powodziowych lub w wyniku zalania otworów hydrogeologicznych. Jest to szczególnie niebezpieczne dla płytko występujących wód podziemnych i może prowadzić m.in. do wyłączenia z użytkowania ujęć wód podziemnych, czy też skażenia wody w indywidualnych studniach gospodarskich, które nie podlegają kontroli Państwowej Służby Sanitarnej - ostrzegł resort.

We wtorek państwowa służba geologiczna opublikowała ostrzeżenie o zagrożeniu hydrogeologicznym na obszarze województw dolnośląskiego i opolskiego oraz południowej części województw wielkopolskiego i lubuskiego, gdzie w związku z występowaniem powodzi wezbraniowej istnieje ryzyko zanieczyszczenia wód podziemnych. Na obszarze, na którym został wprowadzony stan klęski żywiołowej, zlokalizowanych jest łącznie 387 obiektów stanowiących potencjalne źródło zanieczyszczenia, głównie obiektów odzysku i unieszkodliwiania odpadów, składowisk odpadów oraz oczyszczalni ścieków, a z drugiej strony są tam zlokalizowane 584 ujęcia wód podziemnych - poinformowano.

Jak zapewnił resort środowiska, w sytuacjach potencjalnego zagrożenia hydrogeologicznego pracownicy PSG są gotowi do udzielenia wsparcia merytorycznego dla sztabów kryzysowych każdego szczebla. W przypadku zgłoszeń ze strony administracji samorządowej lub rządowej, PSG prowadzi także działania interwencyjne związane z niebezpiecznymi zdarzeniami zaistniałymi w strefach zasilania lub poboru wód podziemnych - zaznaczono.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami