Ostrawa: OKD będzie zacieśniać współpracę z... policją
fot: Kajetan Berezowski
Z funkcjonariuszami Policji RC przyjechali do Karwiny policjanci ze Słowacji, Węgier, Litwy, Austrii. Niemiec i Belgii
fot: Kajetan Berezowski
Delegacje stróżów prawa z kilku państw Europy przyjechały w ubiegłym tygodniu do Ostrawy. Podczas spotkania z przedstawicielami zarządu spółki OKD, dyrektor operacyjny spółki Leo Bayer przekonywał o potrzebie ścisłej współpracy górników z tymi których zadaniem jest „pomagać i chronić” (napisy o tej treści pojawiły się ostatnio na wszystkich radiowozach czeskiej policji).
Leo Bayer nie miał wątpliwości, że dotychczasowa współpraca z policja układa się bardzo dobrze, a jednym z powodów jest fakt, że prawie w każdej rodzinie zamieszkującej takie miasta jak Ostrawa czy Karwina jest ktoś, kto pracował lub pracuje w OKD.
- Dlatego też poczuwamy się do odpowiedzialności za dobre funkcjonowanie regionu – oświadczył.
Zadowolenie z kontaktów górniczo-policyjnych jest także morawsko-śląski dyrektor policji Tomáš Tuhý.
- Nas każdy spotyka na co dzień, czy to już jako uczestnik ruchu drogowego, czy też podczas patroli na ulicach. A dzięki kontaktom i wspólnym działaniom z podmiotami takimi jak OKD, nasza praca jest łatwiejsza – podsumował Tuhý, przypominając, że górnicy wsparli czerwcowe obchody dwudziestolecia istnienia Policji Czeskiej Republiki hucznie obchodzone na Zamku Śląskoostrawskim.
W tym kontekście wskazał na jeszcze jedną wspólną cechę pracy górnika i policjanta – nie zawsze jest ona w stu procentach bezpieczna.
- Nasze obchody musieliśmy rozpocząć minutą ciszy za dwóch kolegów, którzy zginęli na służbie w ubiegłym tygodniu w południowych Czechach” – przypomniał Tuhý.
Z funkcjonariuszami Policji RC przyjechali do Karwiny policjanci ze Słowacji, Węgier, Litwy, Austrii. Niemiec i Belgii. Obecni byli naturalnie także Polacy, którzy w ramach współpracy transgranicznej patrolują z czeskimi kolegami ulice gmin sąsiadujących z sobą po obu stronach granicy.