Ostatnia prosta konferencji klimatycznej w Katowicach

fot: ARC

Eurodeputowana Jadwiga Wiśniewska jest członkiem delegacji Parlamentu Europejskiego na COP24

fot: ARC

Europoseł Jadwiga Wiśniewska – jedyny polski członek oficjalnej delegacji Parlamentu Europejskiego – relacjonuje ostatni dzień konferencji klimatycznej COP24 w Katowicach. 

W piątek, 14 grudnia, w Katowicach ostatni dzień 24-go Szczytu Klimatycznego ONZ. Dotychczasowe rozmowy nie były proste, gdyż wiele państw ma rozbieżne interesy – np. państwa bogatsze chcą, żeby państwa rozwijające się były bardziej przejrzyste w zakresie wkładów w ograniczanie emisji, natomiast państwa rozwijające się chcą większych środków na dostosowanie od państw bogatszych. Niemniej jednak rozmowy prowadzone przez Prezydencję Polską postępują, a w międzyczasie podpisano trzy znaczące deklaracje zgodne z duchem Porozumienia Paryskiego:

- na otwarcie Szczytu – o Sprawiedliwej Transformacji, co ma niezwykle ważny wymiar symboliczny w Katowicach, które takiego sprawiedliwego wsparcia potrzebują;

- o promocji elektromobilności – inicjatywa polsko-brytyjska, poparta przez kilkadziesiąt państw jest dotychczas największym partnerstwem w tej kwestii na świecie;

- o roli lasów – lasy mają odgrywać znaczącą rolę w osiągnięciu równowagi między emisjami i zdolnością do pochłaniania, do czego polskie Lasy Państwowe znacząco się przyczyniają.

Delegacja Parlamentu Europejskiego, której jestem członkiem spotyka się z przedstawicielami wielu państw oraz organizacji. Uczestnicy konferencji podkreślają dobrą organizację Szczytu i są pod wrażeniem Katowic jako miasta i całego regionu. Polska Prezydencja jest powszechnie chwalona za profesjonalizm, choć nasze zadanie nie jest łatwe. W Paryżu ustalono bowiem ogólną konstytucję klimatyczną. W Katowicach mamy natomiast za zadanie ustalić szczegółowe zasady realizacji zobowiązań podjętych w Paryżu. Jest to zadanie trudniejsze, bo dopiero szczegółowe reguły sprawią, że zobowiązania podjęte przez strony Porozumienia Paryskiego staną się realne. Dla UE, w szczególności dla Polski, ma to znaczenie kluczowe. Wiemy bowiem, że do państw członkowskich UE i tak będą stosowane najwyższe standardy przejrzystości procesu monitorowania i raportowania redukcji emisji. Chcemy natomiast, żeby państwa spoza Unii, z którymi często konkurujemy, miały podobne zasady. Negocjacje w Katowicach wkraczają w decydującą fazę. Życzymy naszej Prezydencji powodzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.