Ostatnia niedziela Minersów. Mistrzowie Polski kończą sezon

Miners eagles13 GAL

fot: Jarosław Galusek

Zbigniew Szrejber w triumfalnym biegu, po tym, jak zdobył decydujące przyłożenie dla Silesia Miners w meczu z Warsaw Eagles. Górnicy wygrali 31:26 i awansowali do finału Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego

fot: Jarosław Galusek

"Ta ostatnia niedziela dzisiaj się rozstaniemy” - słowa piosenki Mieczysława Fogga świetnie pasują futbolistów Silesia Miners, którzy w najbliższy weekend rozegrają ostatnie spotkanie w ramach sezonu 2010 Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. Górnikom nie udało się zakwalifikować do fazy play-off i niedzielny mecz z Warsaw Eagles będzie ich pożegnaniem z kibicami. Spotkanie odbędzie się na stadionie katowickiego Rozwoju. Futbolowe zmagania rozpoczną się o godzinie 14.00.

 

Występy Minersów w PLFA przypominają jazdę kolejką górską. „Górnicy” debiutowali w lidze w roku 2007 i zdobyli wicemistrzostwo kraju. Kolejny sezon to upadek i zaledwie szósta lokata. Ubiegły rok to Mistrzostwo Polski. W tym sezonie Minersi ponownie rozczarowują, bo tak można opisać ich tegoroczne występy. Patrząc na historię śląskiej drużyny to według opisanej powyżej tendencji w przyszłych rozgrywkach futboliści ze Śląska powinni być na „pudle” – czego życzy im portal nettg.pl.

 

Niedzielne spotkanie ma dla Minersów duże znaczenie. Zwycięstwo zapewni im pierwszoligowy byt i uniknięcie walki w barażach. Ekipa z Warszawy sąsiaduje z "Górnikami" w tabeli przy czym spogląda na nich „z góry”. „Orły” wygrały w tym sezonie 2 spotkania i cały czas liczą się w walce o play-offy dlatego mecz w Katowicach jest dla nich niezwykle ważny.

 

Spotkania między Minersami i Eagles są niezwykle zacięte. Półfinałowe spotkanie w roku 2009, w którym „Górnicy” wygrali 31:26 do dziś ma status najlepszego meczu w historii polskiej ligi. W najbliższą niedziele także czeka nas mecz o wysoka stawkę, co prawda nie tak wysoką jak w ubiegłym roku ale Minersi z pewnością chcieli by zakończyć ten nieudany sezon pozytywnym akcentem. Nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki za Górników, tak więc: Go Miners !!!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii

Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.

Górniczy gigant zaprasza na Barbórkę 2026

Uroczyste wręczenie odznaczeń i honorowych szpad górniczych, pochód Lisa Majora oraz tradycyjny skok przez skórę – to najważniejsze wydarzenia tegorocznych obchodów Barbórki w KGHM Polska Miedź S.A. Główne uroczystości odbędą się 27 listopada w Głogowie. Z kolei 4 grudnia, w dniu świętej Barbary, górnicza społeczność spotka się w Lubinie.