Ostatni milion ton w zasobach kopalni Owczary w Górzycy

fot: Tomasz Rzeczycki

W kopalni w Górzycy wydobywa się piasek i żwir, stosowany do budowy nasypów, wałów przeciwpowodziowych czy też dróg

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Owczary w Górzycy w powiecie słubickim zbliża się powoli do kresu swego istnienia. Paradoksalnie, przedłużyć jej istnienie może... mniejsze zapotrzebowanie na surowiec.

- Jeszcze około miliona ton pozostało w zasobach - mówi Sławomir Czapłon z Urzędu Gminy w Górzycy w województwie lubuskim. - Gdyby była jakaś dobra inwestycja, to w ciągu roku można by było skończyć wydobycie. Ale nie zapowiada się nic takiego.

Obecnie gmina przygotowuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Ma on być ukończony za około cztery miesiące, latem. Zapis w planie stanowi, że do czasu wyeksploatowania złoża kopalni Owczary ma być w niej prowadzone wydobycie. Później, po zakończeniu wydobycia, ma to być teren przemysłowy, pod ewentualną budowę zakładu produkcyjnego.

Górzycka odkrywka jest najdalej na zachód wysuniętą kopalnią odkrywkową w województwie lubuskim. Odkrywka wcina się we wzgórze, na którym znajdują się pola uprawne. W kopalni w Górzycy wydobywa się piasek i żwir, stosowany do budowy nasypów, wałów przeciwpowodziowych czy też dróg. Wyrobisko znajduje się pomiędzy Owczarami a Górzycą, w bezpośredniej bliskości tej drugiej wsi, na wschód od drogi krajowej nr 31 Słubice - Szczecin. Niektóre nowe budynki w Górzycy wzniesiono dosyć blisko od kopalnianego terenu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.