Ostatni kwartał programu Rodzina na swoim

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na mieszkania w domach z poprzedniej epoki jest popyt, bo są one tańsze od współcześnie budowanych...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ostatnie miesiące programu "Rodzina na swoim", który wygaśnie z końcem roku, powinny ożywić sprzedaż mieszkań zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym; poprawę widać już po wrześniowych wynikach - oceniają analitycy rynku nieruchomości.

Analityk firmy doradczej Open Finance Marcin Krasoń zwrócił uwagę, że wrzesień br. był najlepszym dotychczas miesiącem 2012 r., jeśli chodzi o kredyty hipoteczne w programie "Rodzina na Swoim" - udzielono wówczas 3 tys. 790 kredytów o łącznej wartości 650 mln zł. Łącznie od początku działania programu Polacy zaciągnęli 165,8 tys. kredytów na łączną kwotę przekraczającą 30 mld zł.

Poprawę widać także w ujęciu kwartalnym. - Trzeci kwartał 2012 r., zakończony 30 września, był pod względem liczby udzielonych kredytów najlepszy, licząc od trzeciego kwartału 2011 r. To z pewnością w dużej mierze efekt tego, że program się kończy - powiedział PAP Krasoń.

Dodał, że aby skorzystać programu, trzeba złożyć wniosek jeszcze w 2012 r. Banki mogą być zasypane wnioskami nawet ostatniego dnia roku - ocenił.

- Na rynku nieruchomości szykuje się gorąca końcówka roku. Spodziewamy się, że po okresie dość stabilnej sprzedaży mieszkań zadziała presja czasu i nabywcy, którzy mogą skorzystać z programu, zdecydują się jeszcze w tym roku na zakup mieszkania z rządową dopłatą - powiedział pełnomocnik zarządu w agencji Emmerson Jarosław Skoczeń.

Dodał, że należy się także spodziewać upustów ceny u sprzedających na rynku wtórnym oraz promocji u deweloperów i zachęt ze strony banków.

Podobnego zdania jest dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich Jacek Bielecki. Uważa, że kończące się programy zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem - każdy kolejny miesiąc tego roku może być zatem lepszy od poprzedniego pod względem liczby złożonych wniosków i udzielonych kredytów z dopłatą.

Od 1 października br. obowiązują nowe limity cen metra kwadratowego mieszkań w programie "Rodzina na swoim". Zmiany limitów cen mają wpływ na to, jakie mieszkanie spełniające wymagania cenowe programu będzie można znaleźć w danej miejscowości na terenie określonego województwa. Według firmy doradczej CEE Property Group, limit ceny metra kwadratowego kwalifikujący do rządowego wsparcia spadł dla miast wojewódzkich od 1 października średnio o 1,6 proc.

Program "Rodzina na swoim" funkcjonuje od 2006 r. i pomaga w zdobyciu własnego lokum osobom nieposiadającym nieruchomości. Państwo finansuje około połowy odsetek płaconych przez pierwszych 8 lat spłaty kredytu na zakup nieruchomości. Rodziny mają możliwość zakupu z preferencyjnym kredytem mieszkania o maksymalnej wielkości 75 m kw., choć dopłatę dostaną tylko do 50 m kw. Mogą też sfinansować zakup domu o powierzchni do 140 m kw., przy czym kredyt z dopłatą obejmuje dofinansowanie 70 m kw. Osoby samotne mogą kupić mieszkanie do 50 m kw., kredyt z dopłatami sfinansuje powierzchnię 30 m kw. Program obejmuje zarówno rynek pierwotny, jak i wtórny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.

30 lat KSSE. Bez Strefy transformacja regionu wyglądałaby zupełnie inaczej

Trzy dekady temu powstała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna jako jedno z najważniejszych narzędzi transformacji gospodarczej Górnego Śląska. Dziś, po 30 latach działalności, można powiedzieć, że bez KSSE przemiana regionu od gospodarki opartej na tradycyjnym przemyśle do nowoczesnego centrum produkcji, technologii i innowacji nie przebiegałaby w tak dynamiczny sposób. Jubileuszowa gala była nie tylko okazją do świętowania, ale także do podsumowania trzech dekad inwestycji, które zmieniły gospodarcze oblicze regionu.

TAURON Dystrybucja zapowiada: To energetyka w nowym wydaniu: otwarta, prosta i przewidywalna.

Każdy właściciel nowej nieruchomości pamięta liczbę dokumentów i formalności towarzyszących nie tylko samej budowie, ale także przyłączaniu mediów. Właśnie ten etap inwestycji według TAURON Dystrybucji może zostać znacznie uproszczony. Już 1 lipca Firma uruchomi nowy serwis ePrzyłączenia, który radykalnie ułatwia wnioskowanie o przyłączenie do sieci energetycznej. Ma być szybciej, bez papieru i wizyt w biurze.