Osiedle Kaufhaus odzyska blask

Każdemu, kto choć raz przejeżdżał przez Rudę Śląską rzuciło się w oczy zabytkowe osiedle robotnicze Kaufhaus. Monumentalne budynki z czerwonej cegły górują nad ulicą Niedurnego w Nowym Bytomiu.

Aż trudno uwierzyć, że budowę pierwszych 22 domów rozpoczęto w 1880 roku! Swoją nazwę osiedle przyjęło od wybudowanego w 1904 roku trzykondygnacyjnego domu towarowego. Ale Kaufhaus to nie tylko zabudowa w centralnej części miasta. Za odnowionymi fasadami domów rozciąga się dalsza część osiedla, która wymaga nie tylko odnowienia elewacji i prac konserwatorskich, ale także rzetelnego remontu.

– Zdegradowana jest infrastruktura mieszkaniowa, wymiany wymaga instalacja wodna, elektryczna i kanalizacyjna. Niektóre budynki po prostu się rozsypują. Nie ma też miejsc służących mieszkańcom – zieleńców, placów zabaw, parkingów – opowiada Tomasz Rzeżucha z zespołu polityki europejskiej i pozyskiwania funduszy Urzędu Miejskiego w Rudzie Śląskiej.
Aby ratować swoją wizytówkę miasto stworzyło projekt rewitalizacji dzielnicy. Dokument złożony został w Urzędzie Marszałkowskim. Jeśli zyska akceptację, ratowanie robotniczego osiedla będzie można sfinansować ze środków unijnych, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego.

Całość inwestycji kosztować ma 8 mln zł. Oprócz remontu budynków pieniądze zostaną wydane także na budowę boiska i miejsc wypoczynku dla mieszkańców. Pierwszy element planu został już wykonany. Od roku na terenie osiedla działa świetlica socjoterapeutyczna dla dzieci i młodzieży. Bo problemem Kaufhausu są nie tylko budynki, ale i ludzie. Większość znajdujących się tutaj mieszkań należy do miasta. Wiele z nich to lokale socjalne, kumulują się tu ludzkie problemy materialne i życiowe.

– Chcielibyśmy, żeby Kaufhaus odzyskał dawną świetność i blask, być może w drugim etapie projektu powstaną tu nowe, dostosowane wyglądem do już istniejących budynki. Myślimy o budowie osiedla w ramach Towarzystwa Budownictwa Społecznego lub zainteresowaniu tym terenem prywatnego inwestora – ujawnia Tomasz Rzeżucha.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł.