Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Orlen: związki nadal przeciwne sprzedaży spółek transportowych

fot: ARC/Andrzej Bęben

Największe obroty odnotowywał PKN ORLEN

fot: ARC/Andrzej Bęben

Związki zawodowe PKN Orlen nadal sprzeciwiają się sprzedaży spółek transportowych płockiego koncernu. W przypadku Orlen KolTrans niepowodzeniem zakończyły się rokowania - związki oczekują na powołanie mediatora. W przypadku Orlen Transport rokowania trwają.

Związkowcy PKN Orlen nie ukrywają, że gdyby nie udało się wstrzymać sprzedaży obu spółek, najważniejsze będą ustalenia dotyczące gwarancji pracowniczych, prowadzone w ramach trwającej tam procedury sporów zbiorowych.

Obie spółki płockiego koncernu specjalizują się w transporcie jego produktów, w tym rafineryjnych i petrochemicznych: Orlen Transport prowadzi spedycję samochodową, a Orlen KolTrans - spedycję kolejową.

W listopadzie 2015 r. PKN Orlen ogłosił zamiar sprzedaży Orlen Transport za ok. 85 mln zł spółce Trans Polonia, a Orlen KolTrans spółce PKP Cargo za ponad ok. 250 mln zł. Podpisano wówczas umowy warunkowe sprzedaży. Planom tym sprzeciwiły się wówczas najliczniejsze w płockim koncernie związki zawodowe: pracowników ruchu ciągłego, NSZZ Solidarność oraz związek branżowy. Powołano Wspólną Reprezentację Związkową. W obu spółkach wszczęto następnie spór zbiorowy. Jednocześnie związkowcy wysłali pismo do ministra Skarbu Państwa Dawida Jackiewicza z prośbą o interwencję, oceniając, że sprzedaż spółek, poza szkodliwymi skutkami społecznymi, może zagrażać bezpieczeństwu płockiego zakładu produkcyjnego PKN Orlen.

- Nie ukrywamy, że jeżeli nie powiodą się nasze zabiegi, by nie dopuścić do sprzedaży spółek, będziemy nadal działać i rozmawiać o gwarancjach dla pracowników - powiedział Bogusław Pietrzak, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen, największej z działających tam organizacji związkowych. Pietrzak podkreślił, że na obecnym etapie głównym postulatem związkowym nadal jest wstrzymanie sprzedaży obu podmiotów.

- Uważamy, że to są spółki strategiczne, zwłaszcza gdy chodzi o kolej" - oświadczył. "Jeżeli chodzi o Orlen KolTrans załoga jest bardzo zdeterminowana i nie chce tej sprzedaży - podkreślił.

Pietrzak wyjaśnił, że w przypadku Orlen KolTrans po etapie rokowań strona związkowa przedstawiła propozycję mediatora, którą odrzuciła strona pracodawcy.

- Wobec tego skierowaliśmy odpowiednie pismo do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Czekamy w tej chwili na wyznaczenie mediatora. Zobaczymy, jak ta sprawa się potoczy - powiedział.

Pietrzak przyznał, że w przypadku Orlen Transport wciąż trwa etap rokowań.

- Trwają negocjacje z pracodawcą i z kupującym, jeszcze bez mediatora. Na razie czekamy na rozwój sytuacji - dodał.

Pietrzak przypomniał, że związki PKN Orlen nie zostały dopuszczone do negocjacji w ich fazie początkowej, gdy uzgadniane były w 2015 r. warunkowe umowy, dotyczące sprzedaży obu spółek transportowych.

- Sprawa zaszła obecnie już bardzo daleko. Na to zwraca też uwagę Ministerstwo Skarbu Państwa, z którego otrzymaliśmy odpowiedź - przyznał szef związku pracowników ruchu ciągłego w płockim koncernie.

- Decyzję o sprzedaży podjęto jeszcze przed zmianą prezesa PKN Orlen i ciężko będzie ten problem odwrócić.

Związkowcy czekają obecnie na stanowisko prezesa PKN Orlen Wojciecha Jasińskiego, który objął to stanowisko w grudniu 2015 r., po odwołaniu ówczesnego szefa płockiego koncernu Jacka Krawca.

Uzasadniając w listopadzie 2015 r. plan sprzedaży spółek transportowych, PKN Orlen argumentował m.in., że "transport zarówno samochodowy, jak i kolejowy są usługami, jakie można kupić na rynku po konkurencyjnych cenach od wielu dostawców". "Dlatego też z perspektywy producenta paliw i chemikaliów usługi te nie stanowią strategicznie istotnego ogniwa w łańcuchu wartości, ani też nie dają unikalnych przewag konkurencyjnych. Sprzedaż tych aktywów i przejęcie obsługi transportowej naszych produktów przez wyspecjalizowane firmy logistyczne zapewni spółce wysoką jakość obsługi bez konieczności angażowania czasu naszych menadżerów w jej bezpośredni nadzór" - uzasadniał swą decyzję płocki koncern.

W styczniu PKN Orlen informował PAP, odpowiadając na pytania dotyczące sprzedaży Orlen KolTrans i Orlen Transport, że strony transakcji są związane zapisami umów "i zobowiązane do współpracy w zakresie spełnienia warunków zawieszających, determinujących zamknięcie poszczególnych transakcji". Biuro prasowe płockiego koncernu podkreśliło wówczas, że do czasu zakończenia rozmów ze stroną związkową spółka nie będzie informowała o ich szczegółach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.

Deja: Duża redukcja zatrudnienia w PGG to największe wyzwanie w historii

Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.

Spór o dyrektywę ETS2: PiS za anulowaniem, rząd za przesunięciem

Rząd powinien zwrócić się do Komisji Europejskiej o wycofanie się z dyrektywy ETS2, która w Polsce uderzy w najbiedniejszych - uważa Ireneusz Zyska (PiS). Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska przyznaje, że rząd chciałby opóźnienia ETS2, ale zarazem oznacza to mniej pieniędzy na transformację energetyczną.

Metan jeszcze groźniejszy

Które z polskich kopalń emitują do atmosfery najwięcej metanu, a które nie radzą sobie najlepiej z jego zagospodarowaniem? Na te pytania będzie coraz trudniej znaleźć odpowiedź. Spółki węglowe nie palą się do ujawniania takich informacji, bo też niewiadomą jest to, jak bardzo unijne regulacje metanowe uderzą w sektor wydobywczy węgla kamiennego. A może być to uderzenie bolesne.