Orlen zrezygnuje z projektów węglowych?

1523952004 plock rafineria pkn orlen

fot: PKN Orlen

Opodal rafinerii w Płocku (na zdjęciu) PKN Orlen chce wybudować nowe Centrum Badawczo-Rozwojowe

fot: PKN Orlen

Planowany zakup Energi jest korzystny dla biznesu Orlenu, gdyż mocno rozwija jego segment energetyczny - ocenia prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. 

- Zakup Energi jest jednym z ważniejszych projektów Orlenu, gdyż bardzo mocno rozwija nogę energetyczną. Ale ta transakcja wzmocni również Energę. Wystarczy przeanalizować wszystkie synergie, które między nami występują. Orlen jest firmą, która ma możliwości inwestycyjne, możliwości kapitałowe, natomiast nasze firmy elektroenergetyczne, w tym Energa, mają tu nieco więcej ograniczeń. Połączenie tych dwóch potencjałów daje bardzo dużą siłę - powiedział Obajtek.

Jest on przekonany, że przejęcie Energi jest dla Orlenu przedsięwzięciem bardzo opłacalnym.

- Energa to firma, która komplementarnie łączy się z każdym naszym biznesem. Jeśli mówimy o energii elektrycznej, to jesteśmy czwartym producentem energii w Polsce, mamy nadmiar produkcji, a Energa ma bardzo duży portfel sprzedażowy, natomiast produkcję bardzo niską - jest więc możliwość połączenia tych dwóch portfeli. To minimalizacja ryzyka, minimalizacja kosztów transakcyjnych. Pozyskując bazę nowych klientów do naszego portfela, będziemy mogli dla nich stworzyć kompleksowy pakiet usług - zaznaczył.

- Wraz z przejęciem Energi pozyskamy sieć dystrybucyjną, która ma opłatę regulowaną i pochodzi z niej 90 proc. wyniku EBITDA grupy. W strategii mamy zapisane inwestowanie w zero lub niskoemisyjne źródła wytwarzania. Analizujemy budowę morskich farm wiatrowych, a portfel Energi to w dużej mierze OZE, więc ten proces jest spójny z naszą strategią. Jest to szansa na połączenie kompetencji i dalszy, wspólny rozwój - dodał.

Daniel Obajtek wskazuje też na stabilne i w miarę powtarzalne wyniki Energi, które oscylują rok w rok w okolicach 2 mld zł.

Analitycy wskazują, że zaangażowanie PKN Orlen w zakup aktywów energetycznych niesie ryzyko inwestycji w projekty o wątpliwej rentowności, takie jak Ostrołęka C (około 8-9 mld zł) i wzięcie współodpowiedzialności za transformację sektora energetycznego. Zwracają uwagę, że inwestycje rafineryjne są zazwyczaj krótsze, łatwiej przewidywalne i na wyższych rentownościach niż energetyczne, które pochłaniają ogromne nakłady gotówkowe.

Prezes Obajtek nie składa obecnie deklaracji co do przyszłych planów dotyczących budowy bloku energetycznego Ostrołęka C, ale wcześniej wielokrotnie wykluczał angażowanie się Orlenu w projekty węglowe.

- Analizujemy tę sprawę i nie zrobimy niczego, co będzie szkodliwe dla obu koncernów, dla polskiej gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego Polski. Aby wypowiadać się na temat inwestycji spółki, trzeba być jej właścicielem - powiedział.

Na początku grudnia 2019 r. PKN Orlen ogłosił wezwanie do zapisywania się na sprzedaż wszystkich akcji. Cena w wezwaniu została określona na 7 zł za jedną akcję.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.