Orlen: zarząd proponuje dywidendę

fot: ARC/Andrzej Bęben

Największe obroty odnotowywał PKN ORLEN

fot: ARC/Andrzej Bęben

Zarząd PKN Orlen zaproponował, by z zysku netto tej spółki za 2017 r. przeznaczyć na wypłatę dywidendy dla akcjonariuszy ponad 1,28 mld zł, co oznacza, że wyniosłaby ona 3 zł na jedną akcję, czyli tyle samo, ile dywidenda za 2016 r. - wynika z informacji płockiego koncernu.

PKN Orlen podał w czwartek, 15 marca, że zarząd spółki postanowił zaproponować Zwyczajnemu Walnemu Zgromadzeniu (ZWZ), aby z zysku netto płockiego koncernu za 2017 r., który wyniósł 6 mld 101 mln 792 tys. 575,09 zł przeznaczyć na wypłatę dywidendy 1 mld 283 mln 127 tys. 183 zł, co daje 3 zł na jedną akcję.

Według rekomendacji zarządu PKN Orlen, pozostałe 4 mld 818 mln 665 tys. 392,09 zł z zysku netto spółki za 2017 r. miałoby trafić na kapitał zapasowy płockiego koncernu.

"Zarząd PKN Orlen proponuje 20 lipca 2018 r. jako dzień dywidendy oraz 3 sierpnia 2018 r. jako dzień wypłaty dywidendy" - podała spółka w czwartkowym komunikacie.

PKN Orlen zaznaczył, że rekomendacja jego zarządu w sprawie podziału zysku netto i dywidendy za 2017 r. zostanie przedstawiona ZWZ płockiego koncernu, "które podejmie ostateczną decyzję w tej kwestii".

W czerwcu zeszłego roku, ZWZ PKN Orlen ustaliło dywidendę tej spółki za 2016 r. na poziomie 3 zł na jedną akcję - była to wtedy najwyższa kwota w historii płockiego koncernu.

Z zysku netto PKN Orlen za 2016 r. w wysokości 5 mld 364 mln 455 tys. 552,64 zł na wypłatę dywidendy przeznaczono wówczas, zgodnie z wcześniejszą rekomendacją zarządu spółki, 1 mld 283 mln 127 tys. 183 zł, a pozostała część, czyli 4 mld 81 mln 328 tys. 369,64 zł, trafiła na kapitał zapasowy płockiego koncernu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.