Orlen w 2024 r. zwiększył do 244 tys. ton dostawy skroplonego LNG

fot: Tomasz Rzeczycki

Terminal LNG w Świnoujściu widziany z brzegu wyspy Uznam

fot: Tomasz Rzeczycki

Blisko 244 tys. ton skroplonego gazu LNG dostarczyła klientom w 2024 r. Grupa Orlen; to prawie o 30 proc. więcej niż rok wcześniej - podał w piątek koncern. Skroplony LNG trafia m.in. do odbiorców indywidualnych, przyłączonych do wyspowych systemów gazowych.

“W 2024 r. Grupa Orlen dostarczyła do klientów blisko 244 tys. ton skroplonego gazu, to prawie o 30 proc. więcej niż rok wcześniej“ - przekazał koncern w piątkowym komunikacie. Wyliczył, że z gazoportu w Świnoujściu pochodziło 197 tys. ton LNG, z zakładów w Odolanowie i Grodzisku Wielkopolskim - ponad 22 tys. ton, a ze stacji w Kłajpedzie na Litwie - 25 tys. ton.

Według Orlenu wśród głównych odbiorców skroplonego LNG są klienci przemysłowi różnych branż, ale także odbiorcy indywidualni przyłączeni do wyspowych systemów gazowych. Systemy te nie mają połączenia z siecią ogólnopolską, dlatego gaz jest dostarczany w formie LNG, a następnie regazyfikowany w lokalnych stacjach regazyfikacyjnych.

Koncern zwrócił uwagę, że LNG wykorzystuje się także na terenach, które mają dostęp do ogólnopolskiej sieci dystrybucyjnej, ale popyt na gaz jest większy od możliwości dostaw istniejącymi gazociągami. W takim przypadku stacje regazyfikacji uzupełniają podaż gazu w sieci, co umożliwia pełne zaspokojenie potrzeb odbiorców.

- Sprzedaż LNG małej skali przez Grupę Orlen w Polsce systematycznie rośnie. To potwierdza zarówno atrakcyjność samego surowca, jak i naszej oferty handlowej - poinformował dyrektor wykonawczy ds. handlu gazem w Orlenie Grzegorz Bujnowski. Jak podkreślił, skroplony gaz ziemny załadowany na cysterny zapewnia dostęp do niskoemisyjnego paliwa wszędzie tam, gdzie nie dociera krajowa sieć gazociągowa.

- Z drugiej strony rozwój rynku LNG małej skali wspiera transformację polskiej gospodarki, w której gaz odgrywa ważną rolę, zapewniając potrzebne ilości energii - dodał Bujanowski, cytowany w komunikacie koncernu.

W przypadku LNG małej skali paliwo to dostarczane jest klientom w postaci skroplonej np. autocyternami lub cysternami kolejowymi.

Orlen przypomniał, że do gazoportu w Świnoujściu trafia skroplony gaz ziemny sprowadzany przez koncern statkami m.in. z USA, Kataru czy Norwegii. Większość ładunku - jak wyjaśnił koncern - podlega regazyfikacji i w formie lotnej jest wtłaczana do systemu gazociągów przesyłowych, a część pozostaje jednak w postaci skroplonej, co z kolei pozwala przewozić paliwo do odbiorców specjalnymi autocysternami i kontenerami kriogenicznymi.

Jak wyliczył koncern, odnosząc się do działalności terminalu w Świnoujściu, w 2024 r. wyjechało stamtąd ponad 11 tys. cystern z LNG.

Na początku stycznia br. Orlen ogłosił nową strategię do 2035 r. Koncern zapowiedział wtedy, że jednym z celów jego priorytetowych przedsięwzięć jest zwiększenie łącznego wydobycia gazu ziemnego ze złóż krajowych i zagranicznych w roku 2030 do 12 mld metrów sześc., w tym ze złóż w Polsce do 4 mld metrów sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Nie będzie zapisów w prawie pozwalających wyłączyć przydomową fotowoltaikę

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Energii nie będzie zapisów pozwalających zdalnie wyłączyć przydomowe instalacje fotowoltaiczne - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki.

Wzrosty na Wall Street; indeksy z kolejnymi rekordami

Wtorkowa sesja zakończyła się wzrostami i nowymi historycznymi szczytami głównych indeksów. Inwestorzy oceniają szanse na porozumienie USA i Iranu ws. pokoju na Bliskim Wschodzie oraz perspektywy dla rozwoju sektora związanego ze sztuczną inteligencją.

Nowy stary prezes znowu na czele państwowego giganta

Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu został ponownie powołany na to stanowisko - podał we wtorek koncern. Jak wynika z komunikatu spółki, rada nadzorcza na nową kadencję zarządu powołała 8 z 10 jego dotychczasowych członków. Na liście nie ma Pawła Wojtunika i Witolda Literackiego.