Orlen rozpoczął sprzedaż udziałów w dwóch spółkach

PKN Orlen rozpoczął proces sprzedaży udziałów w spółkach Orlen Budonaft oraz Orlen Centrum Serwisowe. Potencjalni nabywcy mogą składać oferty do 17 września.

Jak poinformowało w poniedziałek biuro prasowe płockiego koncernu, sprzedaż dotyczyć ma 7 tys. 950 udziałów w spółce Orlen Budonaft oraz 151 tys. 483 udziałów w spółce Orlen Centrum Serwisowe.

Orlen Budonaft specjalizuje się w projektowaniu i budowie stacji paliw jako generalny wykonawca. Spółka produkuje i zajmuje się montażem konstrukcji stalowych, a oprócz konstrukcji dla stacji paliw, wykonuje m.in. elementy hal przemysłowych i magazynowych oraz pawilonów handlowych, świadczy też usługi spawalnicze.

Orlen Centrum Serwisowe specjalizuje się w dostawie i kompleksowym serwisowaniu urządzeń i systemów zarządzania stacji i baz paliw.

Zainteresowani udziałami w spółkach po podpisaniu i odesłaniu oświadczenia o zachowaniu poufności otrzymają Memoranda Informacyjne Spółek. Do kontaktów z potencjalnymi inwestorami wyznaczona została spółka doradcza Access Corporate Finance.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.