Orlen: rozbieżności ws. podwyżek dla najlepiej zarabiających

fot: Andrzej Bęben/ARC

Centrum proponuje wprowadzić jeden podatek od wynagrodzeń w wysokości 25 proc. płacy netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Według związku zawodowego pracowników ruchu ciągłego w PKN Orlen, głównym powodem braku porozumienia płacowego w tej spółce był niemożliwy do akceptacji obligatoryjny wzrost płac na tym samym poziomie dla wszystkich pracowników, w tym najlepiej zarabiających. Na propozycję podwyżek przedstawioną przez zarząd płockiego koncernu nie zgodziły się dwa związki zawodowe, w tym największy działający w tej spółce - Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen, a także Komisja Międzyzakładowa Związku Zawodowego Solidarność 80 w PKN Orlen.

Z kolei, według Organizacji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" PKN Orlen, proponowany przez zarząd płockiego koncernu poziom podwyżek był do przyjęcia, zgodny z oczekiwaniami załogi.

Biuro prasowe PKN Orlen, informując we wtorek późnym wieczorem PAP o braku porozumienia w negocjacjach płacowych, podało, że "zaproponowana związkom zawodowym propozycja pracodawcy, pod warunkiem zawarcia porozumienia ze wszystkimi reprezentatywnymi zakładowymi organizacjami związkowymi, przewidywała wypłatę dwóch wyższych nagród niż w roku poprzednim oraz wysokość podwyżek kwotowo na tym samym poziomie finansowym jak ubiegłoroczne".

Brak porozumienia płacowego w płockim koncernie oznacza, że zgodnie z obowiązującym w tej spółce Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy (ZUZP), do 10 marca wydane zostanie tam przez pracodawcę zarządzenie w sprawie tegorocznego wzrostu płac.

Jak powiedział przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen Bogusław Pietrzak PAP w środę, w trakcie tegorocznych negocjacji płacowych z zarządem spółki, podobnie, jak rok temu, główną kwestią sporną była propozycja zarządu podwyżek obligatoryjnych - "dla każdego pracownika jednakowa kwota".

- Zarówno w ubiegłym roku, jak i w tym roku, byliśmy przeciwni, żeby wzrost obligatoryjny dotyczył pracowników, którzy zarabiają grubo powyżej 10 tys. zł. (...) Gdyby pracodawca podwyżki obligatoryjne z wysokich kategorii zarobkowych przeznaczył na niższe zarobkowo kategorie, miałby porozumienie - oświadczył Pietrzak. - Grzechem jest dawanie w dzisiejszych czasach podwyżek obligatoryjnych pracownikom, których zarobki są w przedziale 18,5 tys. zł do 37,5 tys. zł z premią do 60 proc. Drugi rok z rzędu kominy płacowe w Orlenie mają się dobrze - ocenił szef związku pracowników ruchu ciągłego w płockim koncernie.

Jak zaznaczył, jego związek, od chwili powstania, "walczy o zmniejszenie dysproporcji zarobkowych w Orlenie".

- Po zmianach, które nastąpiły w Polsce w 2015 r. z otwarciem na pracownika o niskich zarobkach, nasza organizacja skupiła się przede wszystkim na niwelowaniu dysproporcji wynagrodzeń - dodał Pietrzak.

Jego zdaniem, podczas obecnych negocjacji płacowych w płockim koncernie "porozumienie było na wyciągnięcie ręki".

Szef związku zawodowego pracowników ruchu ciągłego w PKN Orlen przyznał, że organizacja ta czeka obecnie na rozporządzenie płacowe, od treści którego uzależnia ewentualne dalsze decyzje, w tym np. możliwość wejścia w spór zbiorowy z zarządem spółki.

- Pracodawca 10 marca wydaje zarządzenie o wzroście wynagrodzeń. Wtedy my odpowiednio się do tego ustosunkujemy, czy skorzystamy z przepisów o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Także wszystkie scenariusze są możliwe - dodał Pietrzak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.