Orlen redukuje zadłużenie
fot: ARC
W 2009 roku Orlen wprowadził na nasz rynek łącznie 510 tys. ton biokomponentów i biopaliw
fot: ARC
PKN Orlen podpisał umowy, w ramach których zmienił sposób utrzymywania części obowiązkowych zasobów ropy naftowej i produktów naftowych. Płocki Koncern odsprzedał ponad 500 tys. ton ropy REBCO, Kupujący poza nabyciem surowca będzie musiał go także magazynować. Takie rozwiązanie pozwoli zmniejszyć zadłużenie koncernu o około 800 milionów złotych netto – dowiedział się portal nettg.pl z informacji biura prasowego koncernu.
Transakcja została zawarta ze spółką Lambourn Sp. z o.o. zależną od Deutsche Bank Polska SA Wykonuje ona działalność gospodarczą w zakresie obrotu ropą naftową. Partnera dla tej transakcji wyłoniono w drodze przetargu. Uczestniczyło w nim dziesięć wiodących banków. Umowa będzie obowiązywać przez rok, zawiera jednak klauzule umożliwiającą jej przedłużenie. Podczas jej obowiązywania, Lambourn Sp. z o.o nie może wykorzystywać zapasów na jakiekolwiek własne cele, nie może ich sprzedać ani obciążać (np. używać jako zastawu przy innych transakcjach).
Zapasy objęte umową będą nadal przechowywane w jednej z kawern należących do IKS Solino, spółki z Grupy Kapitałowej PKNOrlen, która zaspokaja w 100 proc. potrzeby magazynowe Koncernu w zakresie ropy naftowej. IKS Solino jest operatorem jedynego w Polsce podziemnego magazynu węglowodorów ciekłych.
Ponad pół miliona ton ropy stanowi około 13 proc. obowiązkowych rezerw ropy i produktów naftowych koncernu. Zarówno polskie, jak i unijne regulacje zezwalają na przekazanie obowiązku magazynowania zapasów stronie trzeciej. Płocki koncern wielokrotnie zaznaczał, że utrzymywanie rezerw bardzo poważnie obciąża bilans firmy i negatywnie dobija się na wskaźnikach finansowych.
Rozwiązanie takie jest zgodne z obowiązującą od 2007 roku Ustawą o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym.
Ustawa nie rozwiązuje jednak problemu. Od dłuższego czasu prowadzone są prace nad zmianą zasad utrzymywania rezerw w Polsce. Orlen uczestniczy w konsultacjach nowych rozwiązań i wspiera ich jak najszybsze wprowadzenie. W oczekiwaniu na nowe uregulowania ustawodawcze, zarząd płockiego koncernu podjął jeszcze w ubiegłym roku rozpoczął pracę nad opracowaniem zgodnych z obowiązującym prawem rozwiązań operacyjno-finansowych zmierzających do odciążenia bilansu spółki. Efektem tych prac są podpisane umowy, dzięki którym zamiast zapasów w bilansie firmy pojawi się gotówka. Zmianę sposobu utrzymywania zapasów obowiązkowych zaakceptowała Agencja Rezerw Materiałowych sprawująca pieczę nad strategicznymi rezerwami paliw i ropy naftowej.
Jednym z priorytetów Koncernu na obecny rok jest redukcja długu. Podpisanie umów jest ważnym krokiem w realizacji tego celu, oznacza bowiem zmniejszenie zadłużenia netto PKN ORLEN o ponad 800 mln zł. Jest to możliwe, ponieważ dzięki tej operacji koncern uwalnia część kapitału zaangażowanego w rezerwy strategiczne.