Orlen ratuje sokoły

Sokol wedrowny msw pttk org pl

fot: msw-pttk.org.pl

W locie pikowym sokół wędrowny potrafi rozwinąć prędkość przekraczającą 320 km/h, co czyni go najszybciej poruszającym się organizmem na Ziemi

fot: msw-pttk.org.pl

Projekt ratowania sokoła wędrowanego, którego realizacji podjął się PKN Orlen został nagrodzony w ogólnopolskim konkursie "Panteon Polskiej Ekologii" - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez biuro prasowe spółki. Działalność koncernu na rzecz skrzydlatych drapieżników, które znajdują się pod ochroną, zwyciężyłą w kategorii : Instytucja wspomagająca relaizację projektów na rzecz ochrony środowiska".

 

Jury deceniło Orlen za dobrowolną działalność związaną z ochroną zagrożonej wyginięciem populacji sokoła wędrownego. Koncern od ponad dekady realizuje program odtworzenia populacji tego gatunku.Wtedy właśnie na najwyższym kominie Zakładu Produkcyjnego w Płocku zagnieździła się pierwsza para sokołów. Dotychczas w zainstalowanych budynkach legowych na świat przyszło prawie 30 piskląt. Zdaniem ornitologów, na terenie zakładau osiedliła się najbardziej trwała i produktywna para sokoła wędrownego w Polsce. Bytowanie ptaków w obrebie płockiego zakład jest cały cza monitorowane przez odpoiedniego do tego osoby.

 

- Nagroda Panteon Polskiej Ekologii to kolejne potwierdzenie wysokiej jakości działalności proekologicznej prowadzonej przez PKN Orlen. Realizujemy te działania zgodnie z naszą strategią odpowiedzialnego partnerstwa wobec interesariuszy. W bieżącym roku otrzymaliśmy już m.in. Certyfikat Firma Bliska Środowisku, a Program Responsible Care został uznany za Dobrą Praktykę CSR i otrzymał Laur Odpowiedzialności w ramach projektu "Promocja Standardów Społecznej Odpowiedzialności w Przedsiębiorstwach”. Jestem przekonany, że nasze decyzje i rozwiązania proekologiczne dobrze służą środowisku i będą nadal doceniane przez ekspertów – powiedział Jacek Krawiec, prezes zarządu PKN ORLEN.

 

Po raz pierwszy nagrodę Panteon Polskiej Ekologii przyznano PKN Orlen w 2000 r. za wdrożenie pierwszego w Polsce w sektorze firm chemicznych Systemu Zarządzania Środowiskowego zgodnego z normą ISO 14 001. Fakt uzyskania certyfikatu potwierdzającego zgodność wdrożonego systemu zarządzania z wymaganiami normy jest jednoznaczny z tym, że firma przykłada wagę do poprawy efektów środowiskowych, jakie powoduje swoją działalnością.

 

Laureaci konkursu "Panteon Polskiej Ekologii" są wyłaniani przez Radę Programową Konkursu, w skład której wchodzą eksperci związani z ochroną środowiska pod przewodnictwem Przemysława Gonera, przewodniczącego Konwentu Prezesów Zarządu Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Konkurs jest skierowany do instytucji wspomagających inicjatywy proekologiczne. Nagrodzone są również szczególnie istotne inwestycje, wpływające bezpośrednio na poprawę jakości środowiska naturalnego w Polsce. Celem Konkursu jest promocja innowacyjności, oryginalności, wysokiej jakości usług, rzetelności i etyki ekologicznej w działaniach na rzecz środowiska, a także upowszechnianie nowoczesnych i efektywnych rozwiązań.

 

Wręczenie nagród i wyróżnień odbędzie się podczas listopadowych Międzynarodowych Targów Ekologicznych POLEKO 2010.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.