Orlen ponownie obniżył hurtowe ceny paliw
Orlen obniżył w czwartek hurtowe ceny paliw, w tym oleju napędowego Ekodiesel o 52 zł, a benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 36 zł za metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w środę, oba te podstawowe paliwa także tam staniały.
fot: FB/Miłosz Motyka
Miłosz Motyka, minister energii
fot: FB/Miłosz Motyka
Orlen obniżył w czwartek hurtowe ceny paliw, w tym oleju napędowego Ekodiesel o 52 zł, a benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 36 zł za metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w środę, oba te podstawowe paliwa także tam staniały.
Według aktualnego cennika hurtowego Orlenu, w czwartek olej napędowy Ekodiesel kosztuje 6 346 zł za metr sześc., czyli 52 zł mniej niż dzień wcześniej, natomiast benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 kosztuje 5 tys. 293 zł za metr sześc., o 36 zł mniej niż dzień wcześniej.
Poprzednio, w środę, koncern obniżył w hurcie cenę napędowego Ekodiesel o 167 zł, do 6 398 zł za metr sześc., a benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 79 zł, do 5 329 zł za metr sześc.
Od 31 marca na wszystkich stacjach w Polsce obowiązują ceny maksymalne paliw, wprowadzone czasowo w ramach rządowego pakietu regulacji "Ceny Paliwa Niżej", mającego ograniczać wzrost cen tych produktów. Ceny te ustalane są w oparciu o średnią cenę hurtową tych produktów na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, a także marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr i podatek VAT.
Zgodnie z obwieszczeniem ministra energii o cenach maksymalnych, w czwartek litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje 6,08 zł, benzyny bezołowiowej 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 7,23 zł. W porównaniu do środy oznacza to spadek cen na stacjach każdego rodzaju paliwa. Jednocześnie są to najniższe ceny paliw od wprowadzenia pakietu "Ceny Paliwa Niżej".
Pierwszego dnia obowiązywania cen maksymalnych paliw, czyli 31 marca, litr benzyny bezołowiowej 95 kosztował 6,16 zł, benzyny bezołowiowej 98 - 6,76 zł, natomiast oleju napędowego - 7,60 zł.
Ceny maksymalne paliw Ministerstwo Energii ogłasza codziennym obwieszczeniem, przy czym obowiązują one od dnia następnego po publikacji w Monitorze Polskim, a w przypadku obwieszczenia przed dniami wolnymi od pracy i świętami - do najbliższego dnia roboczego włącznie.
Minister energii Miłosz Motyka ocenił, że o wygaszeniu interwencji na rynku paliw będzie można myśleć, kiedy hurtowe ceny paliw wrócą do poziomów sprzed konfliktu na Bliskim Wschodzie. -Wtedy, gdy będziemy widzieli uspokojenie sytuacji na rynkach, gdy cena diesla i benzyny w hurcie będzie niższa, w okolicy tego, z jakimi cenami mieliśmy do czynienia przed wybuchem tego konfliktu, to wtedy będziemy mogli mówić o wygaszeniu tych tarcz - powiedział w środę Motyka w Programie Trzecim Polskiego Radia.
Analitycy e-petrol.pl. zwrócili w środę uwagę, że w połowie kwietnia na stacjach paliw odnotowano wyraźne spadki cen, które zniwelowały wcześniejsze podwyżki, obniżki na rynku hurtowym przełożyły się na niższe "urzędowe" maksymalne stawki, do których dostosowali się operatorzy detaliczni.
Wojna na Bliskim Wschodzie, po ataku USA i Izraela na Iran 28 lutego, spowodowała wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce.