Orlen nie dostrzega obecnie zagrożeń dla ciągłości odbieranych przez koncern dostaw ropy

fot: Orlen

Orlen aktywnie poszukiwał alternatywnych dostaw

fot: Orlen

Obecnie nie identyfikujemy zagrożeń dla ciągłości dostaw ropy naftowej do Grupy Orlen - poinformował w sobotę PAP koncern. Orlen zapewnił, że na bieżąco monitoruje sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie oraz jej potencjalne konsekwencje dla globalnych rynków surowców energetycznych.

Odpowiadając na pytania PAP o ocenę sytuacji po ataku USA i Izraela na Iran oraz opinii na temat konsekwencji tego konfliktu, w tym dla dostaw ropy naftowej z Bliskiego Wschodu, biuro prasowe Orlenu podkreśliło, że koncern “konsekwentnie realizuje strategię dywersyfikacji źródeł pozyskania surowców, co pozwala ograniczać ryzyko związane z ewentualnymi zakłóceniami w łańcuchach dostaw oraz zwiększać elastyczność operacyjną Grupy“.

Orlen zaznaczył przy tym, że “na bieżąco monitoruje sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie oraz jej potencjalne konsekwencje dla globalnych rynków surowców energetycznych“. “Obecnie nie identyfikujemy zagrożeń dla ciągłości dostaw ropy naftowej do Grupy Orlen“ - dodano.

Płocki koncern zwrócił jednocześnie uwagę, że posiada zróżnicowany geograficznie portfel dostaw, a surowiec, który trafia do zakładów produkcyjnych, pochodzi z wielu regionów świata, m.in. z basenu Morza Śródziemnego, Afryki Północnej i Zachodniej, Skandynawii, a także z krajowego wydobycia. Koncern przypomniał też, że ma podpisane długoterminowe umowy na dostawy ropy naftowej m.in. z Saudi Aramco oraz Equinor, które pokrywają znaczną część jego zapotrzebowania, przy czym pozostałe wolumeny uzupełniane są zakupami spotowymi.

Jak zaznaczył Orlen, działania związane z dywersyfikacją źródeł pozyskania surowców stanowią podstawowy element jego przygotowania na różne scenariusze rozwoju sytuacji geopolitycznej, w tym także w przypadku przedłużającego się konfliktu lub jego eskalacji. Koncern zastrzegł jednak, iż “nie ujawnia szczegółowych informacji dotyczących wielkości dostaw ropy naftowej w podziale na poszczególne kontrakty ani kierunki geograficzne“.

W sobotę rano Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki na Iran. Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że armia amerykańska rozpoczęła “dużą operację bojową“ i wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju. Teheran odpowiedział atakami na państwa w regionie, w tym na amerykańskie bazy wojskowe.

Jak poinformowała agencja Reutera, statki znajdujące się w Zatoce Perskiej odbierały w sobotę komunikaty radiowe, nadawane przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, ostrzegające, że nie mogą przepływać przez ten strategiczny szlak wodny. “Żaden statek nie ma prawa przepłynąć przez Cieśninę Ormuz“ - głosi komunikat wysyłany przez Teheran, którego treść potwierdził w rozmowie z bliskowschodnim portalem The National News, Farhad Patel, dyrektor agencji żeglugowej Sharaf z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Według dubajskiego armatora, szczególnie narażone na represje irańskich sił zbrojnych są statki powiązane z interesami USA lub Izraela, ale inne statki również mogą paść ofiarą ataków - celowych lub przypadkowych. Po odebraniu informacji o zamknięciu Cieśniny Ormuz greckie ministerstwo żeglugi zaleciło w sobotę załogom statków pływających pod banderą Grecji zachowanie maksymalnej czujności i unikanie Zatoki Perskiej, Zatoki Omańskiej i Cieśniny Ormuz. Podobne zalecenie wydały władze brytyjskie.

Cieśnina Ormuz to przesmyk, w najwęższym miejscu mający 33 km szerokości, umożliwiający żeglugę pomiędzy Zatoką Perską a Zatoką Omańską na Morzu Arabskim. Przebiega przez nią szlak morski, którym transportuje się jedną piątą globalnych dostaw ropy naftowej.

Gdy w czerwcu 2025 r. USA zaatakowały trzy irańskie zakłady wzbogacania uranu w Fordo, Natanz i Isfahanie, przyłączając się do prowadzonych izraelskich ataków na Iran, których celem jest zniszczenie programu atomowego tego państwa, Orlen informował, że z Bliskiego Wschodu pozyskuje ropę naftową, w ramach umowy z Saudi Aramco, a także gaz w ramach kontraktu katarskiego, przy czym tylko LNG transportowane jest przez Cieśninę Ormuz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.