Orlen nie dostrzega obecnie zagrożeń dla ciągłości odbieranych przez koncern dostaw ropy

1736583385 orlen

fot: Orlen

O zamierzeniach Orlenu piszą media w sobotę 11 stycznia

fot: Orlen

Obecnie nie identyfikujemy zagrożeń dla ciągłości dostaw ropy naftowej do Grupy Orlen - poinformował w sobotę PAP koncern. Orlen zapewnił, że na bieżąco monitoruje sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie oraz jej potencjalne konsekwencje dla globalnych rynków surowców energetycznych.

Odpowiadając na pytania PAP o ocenę sytuacji po ataku USA i Izraela na Iran oraz opinii na temat konsekwencji tego konfliktu, w tym dla dostaw ropy naftowej z Bliskiego Wschodu, biuro prasowe Orlenu podkreśliło, że koncern “konsekwentnie realizuje strategię dywersyfikacji źródeł pozyskania surowców, co pozwala ograniczać ryzyko związane z ewentualnymi zakłóceniami w łańcuchach dostaw oraz zwiększać elastyczność operacyjną Grupy“.

Orlen zaznaczył przy tym, że “na bieżąco monitoruje sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie oraz jej potencjalne konsekwencje dla globalnych rynków surowców energetycznych“. “Obecnie nie identyfikujemy zagrożeń dla ciągłości dostaw ropy naftowej do Grupy Orlen“ - dodano.

Płocki koncern zwrócił jednocześnie uwagę, że posiada zróżnicowany geograficznie portfel dostaw, a surowiec, który trafia do zakładów produkcyjnych, pochodzi z wielu regionów świata, m.in. z basenu Morza Śródziemnego, Afryki Północnej i Zachodniej, Skandynawii, a także z krajowego wydobycia. Koncern przypomniał też, że ma podpisane długoterminowe umowy na dostawy ropy naftowej m.in. z Saudi Aramco oraz Equinor, które pokrywają znaczną część jego zapotrzebowania, przy czym pozostałe wolumeny uzupełniane są zakupami spotowymi.

Jak zaznaczył Orlen, działania związane z dywersyfikacją źródeł pozyskania surowców stanowią podstawowy element jego przygotowania na różne scenariusze rozwoju sytuacji geopolitycznej, w tym także w przypadku przedłużającego się konfliktu lub jego eskalacji. Koncern zastrzegł jednak, iż “nie ujawnia szczegółowych informacji dotyczących wielkości dostaw ropy naftowej w podziale na poszczególne kontrakty ani kierunki geograficzne“.

W sobotę rano Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki na Iran. Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że armia amerykańska rozpoczęła “dużą operację bojową“ i wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju. Teheran odpowiedział atakami na państwa w regionie, w tym na amerykańskie bazy wojskowe.

Jak poinformowała agencja Reutera, statki znajdujące się w Zatoce Perskiej odbierały w sobotę komunikaty radiowe, nadawane przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, ostrzegające, że nie mogą przepływać przez ten strategiczny szlak wodny. “Żaden statek nie ma prawa przepłynąć przez Cieśninę Ormuz“ - głosi komunikat wysyłany przez Teheran, którego treść potwierdził w rozmowie z bliskowschodnim portalem The National News, Farhad Patel, dyrektor agencji żeglugowej Sharaf z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Według dubajskiego armatora, szczególnie narażone na represje irańskich sił zbrojnych są statki powiązane z interesami USA lub Izraela, ale inne statki również mogą paść ofiarą ataków - celowych lub przypadkowych. Po odebraniu informacji o zamknięciu Cieśniny Ormuz greckie ministerstwo żeglugi zaleciło w sobotę załogom statków pływających pod banderą Grecji zachowanie maksymalnej czujności i unikanie Zatoki Perskiej, Zatoki Omańskiej i Cieśniny Ormuz. Podobne zalecenie wydały władze brytyjskie.

Cieśnina Ormuz to przesmyk, w najwęższym miejscu mający 33 km szerokości, umożliwiający żeglugę pomiędzy Zatoką Perską a Zatoką Omańską na Morzu Arabskim. Przebiega przez nią szlak morski, którym transportuje się jedną piątą globalnych dostaw ropy naftowej.

Gdy w czerwcu 2025 r. USA zaatakowały trzy irańskie zakłady wzbogacania uranu w Fordo, Natanz i Isfahanie, przyłączając się do prowadzonych izraelskich ataków na Iran, których celem jest zniszczenie programu atomowego tego państwa, Orlen informował, że z Bliskiego Wschodu pozyskuje ropę naftową, w ramach umowy z Saudi Aramco, a także gaz w ramach kontraktu katarskiego, przy czym tylko LNG transportowane jest przez Cieśninę Ormuz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.