Orlen na wsparcie finansów Litwy

Litwa chce sprzedać Orlenowi resztę akcji rafinerii w Możejkach, aby zdobyć pieniądze na stabilizację swoich finansów. Czy taka nagła transakcja nie przysporzy kłopotów Orlenowi? - zastanawia się \"Gazeta Wyborcza\".

Sprzedaż akcji Możejek to jeden z punktów porozumienia koalicyjnego podpisanego wczoraj przez cztery litewskie partie centroprawicowe, które w październiku wygrały wybory parlamentarne i w najbliższych dniach powołają nowy rząd w Wilnie. Z dochodów ze sprzedaży akcji rafinerii nowe władze Litwy chcą utworzyć fundusz stabilizacyjny, specjalną rezerwę pieniędzy, które w krytycznych sytuacjach byłyby wykorzystywane na wspieranie gospodarki kraju - poinformował Reuters.

Litwa ma niemal 10 proc. akcji Możejek i może zażądać od Orlenu, aby je kupił za 284 mln dol. Wartość transakcji ustalono z góry dwa lata temu, kiedy PKN za ponad 2,3 mld dol. odkupił 84 proc. akcji rafinerii od upadłego rosyjskiego koncernu Jukos i rządu Litwy. Orlen, który kupił akcje Możejek także od drobnych inwestorów na Litwie, ma obecnie nieco ponad 90 proc. akcji jedynej rafinerii w państwach nadbałtyckich - podkreśla \"GW\".

Polityczne uzgodnienia w Wilnie zaskoczyły polski koncern. - Oficjalnie nie zostaliśmy jeszcze zawiadomieni o planach nowego rządu Litwy - powiedział nam rzecznik Orlenu Dawid Piekarz. Nie wiadomo, kiedy nowy rząd Litwy chciałby sprzedać akcje Możejek - jeszcze w tym roku czy na początku przyszłego. Biuro prasowe PKN - powołując się na klauzulę poufności w kontrakcie - nie ujawniło nam, w jakim terminie od otrzymania wezwania z Wilna polska firma musi odkupić resztę akcji Możejek.

- To nie jest najszczęśliwszy moment na taką transakcję. To będzie dodatkowe obciążenie dla Orlenu i koncern będzie musiał znaleźć pieniądze na ten zakup, którego raczej nie planował w tegorocznym budżecie - ocenia Kamil Kliszcz, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku.

Na koniec września tego roku bilans Orlenu obciążało prawie 9,4 mld zł kredytów i pożyczek długoterminowych - o 787 mln zł więcej niż na początku roku. Zadłużenie krótkoterminowe wynosiło ponad 1,9 mld zł i było o niemal 200 mln zł większe niż na początku roku. W sierpniu koncern zwiększył zadłużenie o prawie 700 mln zł, które pożyczono na wypłatę dywidendy wymuszonej przez ministra skarbu Aleksandra Grada - wbrew opiniom zarządu i rady nadzorczej spółki przeciwnych wypłacie.

W najbliższych tygodniach Orlen zamierza jeszcze dokupić 4,8 proc. akcji operatora telefonii komórkowej Polkomtel. Na tę transakcję zaplanowaną już w tegorocznym budżecie PKN koncern ma wydać maksimum 209,9 mln euro. Według nieoficjalnych informacji koncern uzgodnił już kredyt na ten zakup - podaje \"Gazeta Wyborcza\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.