Orlen na czele „Listy 500” tygodnika Polityka

Orlen dabrowka2 BAR

fot: Bartomiej Szopa

To 27 obniżka cen benzyny i 33 obniżka cen oleju napędowego w płockim koncernie, w tym roku

fot: Bartomiej Szopa

PKN Orlen zajął pierwsze miejsce w liście największych polskich przedsiębiorstw, którą opublikował tygodnik „Polityka”. Płocki koncern w roku 2009 uzyskał 47 mld złotych przychodu ze sprzedaży. O pozycji Orlenu w rankingu portal nettg.pl dowiedział się z informacji przekazanych przez biuro prasowe spółki.


Ubiegły rok był dotkliwy dla branży paliwowej. Orlenowi dzięki działaniom, które zastosował w pierwszej fazie globalnego kryzysu udało się jednak wypracować dodatkowe środki w wysokości 6 mld zł. Koncernowi udało się także obniżyć zadłużenie netto o 25 proc.


- Mimo kryzysu finansowa kondycja Koncernu jest dziś zdecydowanie lepsza niż rok temu. Dzięki temu możemy konsekwentnie budować naszą pozycję lidera rynku paliwowego tak, by marka Orlen była symbolem sukcesu nie tylko w kraju, ale i na arenie międzynarodowej – powiedział Jacek Krawiec, prezes zarządu PKN Orlen.


Płocki koncern w odrębnych zestawieniach, które powstały w ramach „Listy 500” zajął także czołowe lokaty. W kategoriach największy eksporter i największa spółka giełdowa Orlen zajął 1 miejsce, a w klasyfikacji przedsiębiorstw najbardziej zyskownych zajął 3 miejsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.