Orlen mówi pas w grze o chemię

W środę, 10 wrześnie br.,  minister skarbu Aleksander Grad, ogłosi strategię dla sektora wielkiej syntezy chemicznej (WSCh). Kluczowy jej element to prywatyzacja spółek branży lub jej dokończenie. Ma być to przeprowadzone w taki sposób, aby powstał podmiot bądź podmioty na tyle silne, by skutecznie rywalizować o miejsce na globalnym rynku. Wśród potencjalnych inwestorów dla chemii wymieniano: Ciech, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) oraz PKN Orlen lub należący do niego Anwil - podał \"Puls Biznesu\".

Wiadomo już, że płocki koncern nie widzi siebie w roli integratora spółek chemicznych. Mało tego, potwierdzają się doniesienia \"PB\" o tym, że Orlen gotów jest sprzedać Anwil, ale także należącą do niego Spolanę oraz produkcję nawozową Unipetrolu. Takie są najświeższe ustalenia komitetu do spraw strategii i rozwoju płockiej spółki.

— Opcja, w której PKN Orlen byłby integratorem spó łek chemicznych, jest na dzisiaj gorzej oceniana przez zarząd i radę nadzorczą. W związku z powyższym nie wykluczamy sprzedaży majątku PCW oraz segmentu nawozowego, jeśli pojawi się atrakcyjna oferta. Nie widzimy strategicznych szans rozwoju w takich produktach jak nawozy czy PCV, które nie są dla Orlenu tzw. podstawowym biznesem, a ponadto ich udział w strukturze przychodów spółki jest stosunkowo niewielki — wyjaśnia Jacek Krawiec, wiceprezes PKN Orlen.

Formalna decyzja w tej sprawie zapadnie na przełomie października i listopada. W tym terminie paliwowy potentat ogłosi strategię.

Orlen jest jednak ściśle powiązany z sektorem WSCh jako dostawca podstawowych surowców petrochemicznych i nie zamierza tego zmieniać.

— Strategiczną rolą dla Orlenu jest wsparcie rozwoju sektora ciężkiej chemii w Polsce przez zabezpieczenie dostaw kluczowych surowców takich jak etylen, propylen czy benzen. I w ten sposób widzimy nasze uczestnictwo w procesie konsolidacji wielkiej syntezy chemicznej — podkreśla Jacek Krawiec, dodając, że płocki koncern będzie zwiększał produkcję petrochemikaliów.

Dla Anwilu, w którym PKN Orlen ma 84,79 proc. akcji, zmiana właściciela byłaby przełomem w dziejach.

— Nie będę komentował tych doniesień do czasu otrzymania oficjalnych informacji od Orlenu. Każda operacja wiążąca się ze zmianą właściciela jest trudna — mówi Krzysztof Kamiński, członek zarządu Anwilu.

Tym bardziej że spółka od kilku miesięcy systematycznie nabywa obligacje emitowane przez Orlen.

Tymczasem potencjalni pretendenci do ręki Anwilu już są.

— Przeanalizujemy możliwość zakupu akcji tej spółki — mówi Radosław Dudziński, wiceprezes PGNiG.

Anwil jako producent nawozów azotowych jest jednym z większych konsumentów gazu w Polsce. Są nimi także pozostałe firmy sektora WSCh. PGNiG kupił już 10,2 proc. akcji tarnowskich Azotów. Niewykluczone, że połknąć Anwil będzie chciał też Ciech, którego ambicją jest stworzenie silnej grupy nawozowej. I podobnie jak PGNiG kupił już 6,5 proc. akcji Azotów Tarnów.

Udział w tej grupie PGNiG — największego dostawcy gazu w Polsce — może ją wzmocnić w erze wysokich cen ropy naftowej i gazu. Gazowy potentat dysponuje bowiem własnymi ich złożami, czym nie może pochwalić się Orlen - podkreślił \"Puls Biznesu\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo 2.0. Dawne kopalnie będą ogrzewać całe miasta przez kolejne 200 lat?

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

Ile zapłacisz za paliwo podczas weekendu? Maksymalne ceny od soboty do poniedziałku

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,02 zł, benzyny 98 - 6,70 zł, a diesla - 6,17 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.